• URE zastanawia się nad powrotem do regulowania sprzedaży energii wszystkim grupom odbiorców. To byłoby dobre rozwiązanie?

- Byłby to bardzo duży krok w tył, gdyby okazało się, że powrócimy do taryfowania w grupach A, B i C (duże i małe przedsiębiorstwa). To byłaby klęska rynku energii w Polsce. Można by wtedy mówić o remonopolizacji sektora, ponieważ trudno mówić o regulowaniu i taryfowaniu grup A, B i C bez taryfowania wytwarzania energii. To byłoby sprzeczne z regulacjami Komisji Europejskiej i liberalizacją rynku. Trudno mi sobie wyobrazić, aby prezes URE zdobył się na taki krok. Prezes URE powinien zwracać uwagę, że jego zadaniem jest nie tylko obrona interesów odbiorców, ale przede wszystkim równoważenie interesów odbiorców i sprzedawców energii. Decyzje o powrocie do taryfowania wszystkich grup odbiorców w zdecydowanie negatywny sposób mogłyby wpłynąć na sytuację przedsiębiorstw energetycznych. Biorąc pod uwagę definicję obrotu jako działalności gospodarczej, trudno sobie wyobrazić, że sprzedawcy energii będą dopłacali do prowadzonej działalności.

• Czy w roku 2009 można spodziewać się zniesienia obowiązku taryfowania dla grup G?

- W przyszłym roku będzie tama sama sytuacja jak w roku 2008, gdzie część spółek obrotu będzie próbowała odbić sobie niskie ceny dla odbiorców indywidualnych, podnosząc ceny odbiorcom przemysłowym. Zaproponowana przez prezesa URE cena energii do kalkulacji taryf w wysokości 195 zł za 1 MWh (z uwzględnieniem bilansowania i grafiku), czy poziom cen u wytwórców nieprzekraczający 135 zł za MWh są według mnie obecnie całkowicie nieosiągalne na rynku. Aktualnie zawierane transakcje są po zdecydowanie większych cenach. Rok 2009 pokaże, że taryfowanie grup G nie jest lekiem na całe zło.

Jak najszybciej powinno się podjąć decyzję o pełnym uwolnieniu rynku energii. Trzeba jednak pamiętać, że decyzja o zwolnieniu z taryfowania odbiorców z grup G nie jest łatwa i jest w dużej mierze decyzją polityczną, ponieważ doprowadzi ona do podwyżek cen energii dla tych odbiorców. Jednak brak tej decyzji albo spowoduje znaczne straty u sprzedawców, albo pociągnie za sobą znacznie wyższe - niż powinno to mieć miejsce - wzrosty cen na odbiorców przemysłowych.

• MAREK KULESA

absolwent Politechniki Śląskiej. W latach 1998-2002 sekretarz Rady Nadzorczej Elnord, jednej z pierwszych spółek obrotu w Polsce. Członek Stowarzyszenia Niezależnych Wytwórców Energii Skojarzonej, Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej