- Life science to bardzo szerokie pojęcie, a zawiera się w nim m.in. medycyna w postaci zarówno terapii jak i diagnostyki. Wokół tego mamy do czynienia z wieloma obszarami nauki, ale to także rolnictwo, produkcja żywności, wytwarzanie nowych materiałów i technologii diagnostycznych czy farmaceutycznych. Jest to zatem niezwykle szeroka branża, której odpowiednikiem technologicznym jest biotechnologia – powiedział w studiu "Dziennika Gazety Prawnej" Tomasz Wrzesiński z firmy Blirt.

Jako główny trend obecnie widoczny na rynku life science wskazuje kwestię zanikania granicy pomiędzy biotechnologią a branżą IT. – Ta rewolucja już się dzieje wokół nas i wkrótce będziemy mogli dostrzec jej efekty, które będą miały duży wpływ na nasze życie – zauważył Wrzesiński.

Więcej w materiale wideo.

Reklama