Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wristy, Lingly, Prowly. Polskie startupy, które robią furorę na świecie

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Polski telefon komórkowy rusza na podbój Europy. Wristy to prawdopodobnie najmniejsza komórka na świecie i skierowana jest przede wszystkim do rodziców, którzy chcą mieć stały kontakt ze swoimi dziećmi. Działa on jednak niezależnie od telefonu komórkowego, gdyż ma własną kartę sim. Zatem smartfon może zostać w domu lub w plecaku, a dziecko biegając po boisku za piłką, w każdej chwili może odebrać rozmowę z mamą. Wristy ma bardzo małe rozmiary. W związku z tym nie posiada klawiatury, można w nim zaprogramować jedynie cztery numery telefonów. Zegarek przyjmuje natomiast wszystkie połączenia. Wristy nie ma też dzwonka, połączenie przychodzące komunikuje poprzez wibrację. Twórcy zegarka wiedzą, że Wristy nie zastąpi smartfonów. Dzieci mają potrzebę grania na telefonach w gry i serfowania po internecie. Coraz częściej jednak szkoły wprowadzają zakaz korzystania ze smartfonów w czasie lekcji. Dlatego taki telefoniczny zegarek może być ciekawą alternatywą dla rodziców, którzy chcą być w stałym kontakcie z dzieckiem. [IAR]
Polski telefon komórkowy rusza na podbój Europy. Wristy to prawdopodobnie najmniejsza komórka na świecie i skierowana jest przede wszystkim do rodziców, którzy chcą mieć stały kontakt ze swoimi dziećmi. Działa on jednak niezależnie od telefonu komórkowego, gdyż ma własną kartę sim. Zatem smartfon może zostać w domu lub w plecaku, a dziecko biegając po boisku za piłką, w każdej chwili może odebrać rozmowę z mamą. Wristy ma bardzo małe rozmiary. W związku z tym nie posiada klawiatury, można w nim zaprogramować jedynie cztery numery telefonów. Zegarek przyjmuje natomiast wszystkie połączenia. Wristy nie ma też dzwonka, połączenie przychodzące komunikuje poprzez wibrację. Twórcy zegarka wiedzą, że Wristy nie zastąpi smartfonów. Dzieci mają potrzebę grania na telefonach w gry i serfowania po internecie. Coraz częściej jednak szkoły wprowadzają zakaz korzystania ze smartfonów w czasie lekcji. Dlatego taki telefoniczny zegarek może być ciekawą alternatywą dla rodziców, którzy chcą być w stałym kontakcie z dzieckiem. [IAR] / Inne
Reklama
Reklama
Reklama

Zobacz więcej