Deloitte w raporcie Telekomunikacyjne przewidywania ocenia, że ewentualna światowa recesja może mieć negatywny wpływ na wyniki branży telekomunikacyjnej. Telekomy mogą zacząć ciąć wydatki inwestycyjne, co uderzy w dostawców sprzętu.
Skorzystają abonenci
Zdaniem Deloitte, dostawcy mogą próbować kompensować spadki przychodów na zachodnich rynkach wzrostem sprzedaży w państwach, które się rozwijają. Z kolei klienci operatorów też mogą zacząć optymalizować swoje budżety i zmniejszać wydatki na usługi telekomunikacyjne, zwłaszcza te dodatkowe. Może się okazać, że zdecydują się np. zrezygnować z linii telefonicznych na rzecz komórek i bezprzewodowego dostępu do szybkiego internetu.
Deloitte nie wyklucza, że telekomy, chcąc utrzymać klientów i zagwarantować sobie stabilne średnioterminowe przychody, zdecydują się na obniżki cen w przypadku podpisania przez klientów dłuższych kontraktów. Recesja może też przyspieszyć procesy restrukturyzacji i obniżek kosztów w firmach branży telekomunikacyjnej.
Z punktu widzenia inwestorów giełdowych akcje operatorów telekomunikacyjnych, a zwłaszcza komórkowych, mogą okazać się bezpieczną inwestycją, choćby dlatego, że firmy te z reguły są zasobne w gotówkę i płacą wysokie dywidendy.
2008 rok w branży może być też okresem dalszych fuzji i przejęć, zwłaszcza w rozwijających się krajach (do tej grupy zaliczana jest też Polska).
Będzie to także okres dalszego wzrostu liczby klientów sieci komórkowych (70 proc. z nich przybędzie na tzw. rynkach rozwijających się), a globalne przychody operatorów wynosić będą każdego dnia ok. 3 mld dolarów, czyli 1,3 proc. globalnego PKB.
Deloitte zwraca też uwagę, że operatorzy muszą bardziej dbać o dotychczasowych klientów, zwłaszcza na rynkach, w których penetracja telefonii komórkowej jest wysoka. Przez lata, gdy łatwo było zdobywać nowych klientów, operatorzy nie przejmowali się tymi, którzy odchodzą od nich. Tymczasem teraz koszt zdobycia nowych atrakcyjnych klientów zaczynają mocno uderzać w finanse operatorów. Z badań wynika, że 20 proc. klientów daje 80 proc. przychodów.
Wyzwania technologiczne
W ocenie Deloitte w tym roku operatorzy staną przed wyzwaniem w postaci poprawienia zasięgu i jakości usług komórkowych w budynkach. Wybór technologii, która ma temu sprostać, będzie dla nich technologicznym i strategicznym wyzwaniem. Dwa rozwiązania, które mogą temu sprostać, związane są ściśle z szerkopasmowym internetem. Jedno to telefony komórkowe z wbudowanym Wi-Fi, które gdy znajdą się w zasięgu tej radiowej technologii bliskiego zasięgu, automatycznie przełączają się i działają jak telefony internetowe (VoIP). Inne to femtokomórki, czyli małe stacje nadawczo-odbiorcze telefonii komórkowej instalowane w pomieszczeniach, które do łączności z siecią wykorzystują nie drogie radiolinie, ale szybki internet.
Eksperci z Deloitte są też zdania, że operatorzy i producenci telefonów komórkowy obierają niesłuszną strategię, stawiając przede wszystkim na młodych klientów. Ich zdaniem powinni równie dużo uwagi poświęcić osobom starszym, które np. potrzebują telefonów z wyraźnymi cyframi na klawiaturze i dużymi literami na wyświetlaczu.
1,2 mln klientów zdobywają codziennie na świecie sieci komórkowe
TOMASZ ŚWIDEREK