Prezes Grupy Lotos Paweł Olechnowicz nie widzi możliwości odkupienia pozostającego w rękach Skarbu Państwa pakietu 30,3 proc. akcji zajmującej się wydobyciem ropy spółki Petrobalitc.
- Odkupienie nie byłoby celowe. Bardziej zasadne jest wniesienie akcji przez Skarb Państwa w ramach podniesienia kapitału - mówi Paweł Olechnowicz dodając, że Lotos prowadzi kosztowny program inwestycyjny. Tymczasem Krzysztof Żuk, wiceminister skarbu zapowiadał, że resort zamierza sprzedać, a nie wnieść jeszcze w tym roku aportem pakiet akcji Petrobaltiku na rzecz jej inwestora strategicznego, czyli Grupy Lotos.
Resort z dystansem podchodzi też do promowanego przez kierownictwo Lotosu programu motywacyjnego. Wśród propozycji na najbliższe WZA spółki (22 stycznia) znajdują się uchwały wprowadzające trzyletni program motywacyjny dla pracowników, który ma kosztować 90-100 mln zł. Według niego, dla około 160 osób z kadry menedżerskiej Lotosu wyemitowane będą tzw. akcje nieme, czyli niedające prawa głosu, ale uprzywilejowane w zakresie dywidendy. Zainteresowani będą mogli obejmować papiery z 40- -proc. dyskontem.
- Najprawdopodobniej będziemy wnioskowali o przerwanie części WZA na 30 dni. Decyzji jeszcze nie ma - powiedział PAP Krzysztof Żuk. Dodał, że propozycje Lotosu są trudne do zaakceptowania.
- Jestem optymistą co do decyzji ministra skarbu państwa - podkreśla szef Lotosu.
Według Pawła Olechnowicza, nawet jeżeli rząd nie zgodzi się na wprowadzenie programu motywacyjnego, zarząd nie poda się do dymisji. Jak pisała GP, resort skarbu pracuje nad nową skonsolidowaną ustawą o nadzorze właścicielskim, w której mają się znaleźć regulacje znoszące ograniczenia w zarobkach spółek z większościowym udziałem Skarbu Państwa. Założenia nowych przepisów mają być gotowe do końca stycznia, a projekt ustawy w ciągu dwóch, trzech miesięcy.
Jak dowiedziała się GP, resort ma też wątpliwości co słuszności programu inwestycyjnego spółki, czyli 10+. Nie wiadomo, czy ministerstwo skarbu zdecyduje się poprzeć uchwały dotyczące ustanowienia zabezpieczeń kredytów niezbędnych do sfinansowania realizacji programu o wartości 5,6 mld zł. Przedstawiciele resortu zapewniają, że ta kwestia jest w fazie analiz, a decyzja ma być podjęta do końca tygodnia.
SZERSZA PERSPEKTYWA - RYNEK
O co najmniej 110 mln zł ma poprawić się wynik netto Grupy Lotos po realizacji Programu Wzrostu Wartości, który spółka chce wdrożyć do 2010 roku. Paweł Olechnowicz, prezes spółki zapowiada, że wynik finansowy Grupy za 2007 rok nie będzie gorszy od prognoz, jakie spółka przedstawiała. Zakładały one, że skonsolidowany zysk netto w 2007 roku wyniesie 713 mln zł.
Krzysztof Grad