Po niemal trzech latach od momentu, gdy regulator opublikował zasady korzystania z usług LLU, czyli tzw. uwolnienia pętli lokalnej (odcinka sieci telefonicznej od centrali do gniazdka w domu klienta), Netia zdobyła pierwszych w Polsce klientów takiej usługi.
- To ważne wydarzenie, bo uwolnienie pętli lokalnej zwiększa konkurencyjność rynku i daje klientom możliwość faktycznego wyboru operatora. Dzięki decyzjom regulatora rynek telekomunikacyjny w Polsce staje się naprawdę konkurencyjny - mówi Mirosław Godlewski, prezes Netii.
LLU pozwala operatorowi świadczyć własne usługi z wykorzystaniem dzierżawionych kabli operatora o znaczącej pozycji rynkowej, a nie tylko odsprzedawać mu usługi hurtowo kupione od takiego operatora. W Niemczech i Francji jest po blisko 4,5 mln uwolnionych linii, we Włoszech niemal 3 mln, a w Wielkiej Brytanii prawie 2 mln.
W tej chwili w zasięgu LLU jest 15,5 tys. abonentów Telekomunikacji Polskiej podłączonych do warszawskiej centrali na ul. Kaliskiej 11. Jak poinformowano wczoraj dziennikarzy, 20 grudnia TP ma uwolnić trzy kolejne centrale w Warszawie (dwie na ul. Pięknej i jedną na Kordeckiego), które w sumie obsługują ponad 57 tys. klientów.
Netia podkreśla, że sukces wprowadzania LLU jest pozorny.
- TP informuje nas, że w wielu centralach z przyczyn technicznych nie da się uruchomić LLU - mówią przedstawiciele alternatywnego operatora i dodają, że nie ma też procedur, które pozwoliłyby klientom korzystającym z hurtowo kupionych usług (abonament, szybki internet) zamienić je na usługi świadczone dzięki LLU.
Netia zakłada, że do końca 2008 roku w zasięgu usług świadczonych dzięki LLU będzie 1,5 mln klientów TP, a w 2010 roku - 3 mln.
1,5 mln klientów TP ma być objętych usługami świadczonymi dzięki LLU w 2008 roku
w 2010 roku ma ich być 3 mln
Tomasz Świderek