29 września wejdą w życie przepisy antykorupcyjne dotyczące rynku aptecznego. Znowelizowana ustawa z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. nr 210, poz. 2135 z późn. zm.) stanowi, że aptekarze nie mogą przyjmować korzyści majątkowych w zamian za osiągnięcie wyższego poziomu sprzedaży leków refundowanych. Kary mają grozić osobom i firmom, które sprzedają leki, obiecują i wręczają korzyści za zwiększenie ich sprzedaży. Tak samo ma być w przypadku namawiania do zmniejszenia sprzedaży wyrobów konkurencji.
Narodowy Fundusz Zdrowia będzie mógł zażądać od apteki informacji o treści umów z hurtowniami farmaceutycznymi. Nowe przepisy zakazują producentom leków refundowanych lub przedsiębiorcom zajmującym się sprzedażą czy dystrybucją różnicowania cen w umowach z hurtowniami. Nowelizacja ustawy określa także sankcje karne za łamanie jej przepisów.
Nawet pięć lat więzienia grozi: n przedsiębiorcom za wręczanie korzyści majątkowych aptekarzom i lekarzom w zamian za wpływ na sprzedaż leków refundowanych n lekarzom i aptekarzom za wpływanie na wysokość sprzedaży leków refundowanych w zamian za pieniądze lub prezenty n producentom i dystrybutorom, którzy stosują różne warunki sprzedaży leków refundowanych hurtowniom.
Łukasz Kuligowski
OPINIA
EWA RUTKOWSKA
adwokat w międzynarodowej kancelarii Lovells
Nowe przepisy antykorupcyjne dodane do ustawy zdrowotnej w kontekście leków refundowanych przeczą zasadom poprawnej legislacji. Jak tego wymaga Dyrektywa 2001/83/WE, przepisy zakazujące korupcji w ramach promocji leków od dawna znajdują się w prawie farmaceutycznym. Nie były dotąd jednak na poważnie egzekwowane. Zamiast sięgnąć do istniejących przepisów wprowadza się teraz nowe, na dodatek bardzo niejasne uregulowania. Pozostawiają one organom stosującym prawo spory margines interpretacyjny.
ikona lupy />
Ewa Rutkowska, adwokat w międzynarodowej kancelarii Lovells / DGP