Autopromocja

Coraz droższa wołowina. Powodem ograniczona podaż

Wołowina
Wołowinashutterstock
15 grudnia 2024

Najniższe od dekad pogłowie bydła u czołowych producentów mięsa sprawia, że ceny idą w górę.

W minionym tygodniu notowania bydła rzeźnego na specjalizującej się w obrocie towarami rolnymi giełdzie w Chicago po raz pierwszy od roku przekroczyły 190 centów za funt (ok. 4,2 dol. lub 17 zł za kg). Ceny są wyższe niż przed rokiem o 13 proc. i kształtują się ok. 1 proc. poniżej najwyższych poziomów w historii. W Polsce tempo wzrostu cen wołowiny jest wolniejsze. Z danych GUS wynika, że w październiku żywiec wołowy rolnicy sprzedawali w skupie po 10,8 zł, o 6,3 proc. drożej niż przed rokiem. Z kolei ceny mięsa wołowego były w listopadzie o 3,8 proc. wyższe niż przed rokiem.

Odrabianie strat

Wzrost cen to efekt przede wszystkim ograniczonej podaży, wynikający ze spadku pogłowia bydła u czołowych producentów. W Stanach Zjednoczonych na początku tego roku było 87,2 mln sztuk bydła, najmniej od 1961 r. W porównaniu z poprzednim rokiem pogłowie spadło o 2 proc. Stany Zjednoczone są największym na świecie producentem wołowiny. W Unii Europejskiej na koniec 2023 r. farmerzy posiadali 73,8 mln sztuk bydła, o niecałe 10 proc. mniej niż dwie dekady wcześniej. W Polsce w tym okresie trend był przeciwny – w 2023 r. hodowaliśmy niemal 6,3 mln zwierząt, o 19 proc. więcej niż w 2003 r. W porównaniu z 1989 r. pogłowie jest w Polsce niższe o ponad jedną trzecią. Dla porównania – we Francji, gdzie hoduje się najwięcej krów, byków i cieląt w UE, liczba zwierząt spadła w tym okresie o 20 proc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.