- Przychody TP z telefonii stacjonarnej spadną o ponad 10 proc., bo konkurencja zmusza ich do obniżania cen
- Zamiast telefonu domowego klienci wybierają rozmowy przez komórkę albo przez internet
- Ratunkiem dla usług stacjonarnych ma być opłata tylko za abonament, ale to perspektywa co najmniej kilku lat
Reklama
Reklama