• Wakacyjne promocje roamingowe w wielu przypadkach oznaczają podwyżkę cen usług
  • Najtańszy roaming w krajach śródziemnomorskich i bałkańskich oferuje abonentom Play
  • Świadomie wybierając dostawcę usług roamingowych, można wiele zaoszczędzić

Wakacyjna promocja dla abonentów sieci Play deklasuje wszelkie inne oferty roamingowe - wynika z analizy GP. Również oferta na kartę jest zazwyczaj korzystniejsza niż jakakolwiek inna propozycja konkurencyjnych sieci. Klienci pozostałych operatorów mają do wyboru, albo płacenie więcej, albo zdecydowanie się na szukanie oszczędności przez kupienie na wakacje karty SIM z usługami przedpłaconymi Play.

Play albo Sami Swoi

W przygotowanym przez nas zestawieniu - dotyczy wybranych krajów śródziemnomorskich i bałkańskich - roaming pre-paid w sieci Play ustępuje konkurentom tylko w Chorwacji, Czarnogórze, Tunezji i Turcji. W tych krajach lepszą ofertę ma należąca do Polkomtela sieć Sami Swoi.

Jeśli abonenci Ery, Orange i Plusa nie chcą rezygnować z usług swego dostawcy oraz z korzystania z własnego numeru telefonu, najczęściej powinni zapomnieć o wakacyjnych promocjach swoich operatorów. Z reguły korzystniejsze jest wybranie opłat według stawek operatorów zagranicznych. Letnie promocje opłacają się abonentom Ery tylko w krajach, w których korzystać będą z usług T-Mobile. Analogicznie w sieci Plus tańsze będzie korzystanie z usług Vodafone.

Roaming według Komisji

Podczas tych wakacji ceny za usługi roamingowe mogą się znacznie różnić od tych sprzed roku.

Od 30 czerwca obowiązuje rozporządzenie Komisji Europejskiej w sprawie maksymalnych stawek za połączenia roamingowe w krajach Unii Europejskiej. Rozmowa odbierana za granicą ma kosztować nie więcej niż 24 eurocenty plus VAT za minutę, zaś inicjowana - nie więcej niż 49 eurocentów plus VAT za minutę. Dla Polaków oznacza to odpowiednio ok. 1,12 zł i 2,28 zł.

Operatorzy mają 30 dni na przedstawienie nowych cenników. Na początku nowe stawki będą oferowane tylko tym, którzy o nie poproszą. Na włączenie chętnym nowych taryf operatorzy mają 30 dni. To oznacza, że na tańszy roaming przyjdzie poczekać przynajmniej do 1 sierpnia.

Eksperci zwracają uwagę, że rozporządzenie KE ma lukę. Dotyczy bowiem dotychczasowych klientów i nie uwzględnia tych, którzy podpiszą z operatorem umowę po 29 czerwca. Teoretycznie powinni mieć tańszą ofertę od dnia podpisania umowy.

Rozporządzenie rodzi też obawy. Operatorzy zapewne będą chcieli maksymalizować przychody z roamingu. Aby to uzyskać, mogą zrezygnować z korzystniejszego dla klienta naliczania co 30 sekund albo nawet jeszcze częściej i zawsze naliczać opłaty za każde rozpoczęte 60 sekund połączenia. Taka zmiana sprawi, że rozmowa trwająca 1 minutę i 15 sekund kosztować będzie tyle, ile rozmowa dwuminutowa.

JAKIE PRZYJĘLIŚMY ZAŁOŻENIA

Policzyliśmy, ile zapłacą za rozmowy i SMS-y za granicą ci, którzy w lipcu i na początku sierpnia wyjadą na urlopy do krajów śródziemnomorskich i bałkańskich. Założyliśmy, że w czasie 14 dni wakacji odbieramy 10 rozmów, 10 razy dzwonimy do Polski, 3 razy dzwonimy do kraju, w którym przebywamy i wysyłamy 14 SMS-ów. Rozmowy trwają po 1,5 minuty. W naszych obliczeniach uwzględniliśmy, co ile sekund naliczana jest opłata, oraz założyliśmy, że rozmowy odbywają się w dzień powszedni w szczycie.

Tani roaming: 15 porad GP

1 Jeszcze przed wyjazdem znajdź czas, by na stronie internetowej operatora sprawdzić ceny rozmów i innych usług w różnych sieciach w kraju, do których jedziesz, a także sposób naliczania opłat.

2 W biurze obsługi klienta swojej sieci sprawdź, czy masz aktywną usługę roamingu. Możesz to zrobić także przez elektroniczne biuro obsługi.

3 Jeśli masz telefon na kartę i doładowujesz go zdrapkami, zrób to jeszcze w kraju. Za granicą to się nie uda.

4 Jeśli używasz komórki w usłudze Simplus, pamiętaj, że aby skorzystać z roamingu, musisz zrezygnować z transmisji danych.

5 Zastanów się, czy chcesz korzystać za granicą z poczty głosowej. O ile w kraju jest to z reguły usługa bezpłatna, za granicą płacisz za nią jak za rozmowę w roamingu.

6 Zastanów się, czy chcesz za granicą odbierać MMS. O ile w kraju za przychodzącą wiadomość multimedialną nie płacisz, to za granicą jest to usługa bardzo droga.

7 Za granicą w ustawieniach zamiast automatycznego wybierania sieci wybierz ręcznie tę sieć, z której usług chcesz korzystać.

8 Pamiętaj, że połączenia w roamingu rzadko są rozliczane co do sekundy. Zwykle płaci się za każde rozpoczęte 60 sekund, czasem opłata naliczana jest częściej. W niektórych zagranicznych sieciach w roamingu sekundowe naliczanie zaczyna się po pierwszej minucie. Są kraje, np. Włochy i Hiszpania, gdzie operator pobiera opłatę za rozpoczęcie połączenia.

9 Sprawdź, czy w kraju, do którego jedziesz, twój telefon będzie działał. Są kraje, w których system GSM wykorzystuje inne częstotliwości niż w Polsce (np. USA).

10 Pamiętaj, że część sieci komórkowych w USA naliczanie opłaty rozpoczyna już w chwili, gdy wybrałeś numer. Płacisz więc za połączenia, które nie zakończyły się rozmową (numer był zajęty, rozmówca nie podniósł słuchawki).

11 Pamiętaj, że transmisja danych w roamingu jest bardzo droga. Przesłanie 1 MB danych może kosztować nawet 60 zł.

12 W niektórych krajach połączenia do polskiej sieci stacjonarnej są tańsze niż do sieci komórkowej.

13 Jeśli jedziesz na dłużej, zastanów się, czy nie kupić karty SIM z usługami przedpłaconymi lokalnego operatora. Ceny zestawów startowych i połączeń można sprawdzić na stronie www.prepaidgsm.net.

14 Jeśli masz kilka numerów w różnych polskich sieciach za granicą, używaj tego SIM, z którego roaming jest w danym kraju najtańszy.

15 Po powrocie do kraju dokładnie sprawdź billing. Zdarza się, że pojawiają się w nim błędne rozliczenia usług roamingowych.

Tomasz Świderek

tomasz.swiderek@infor.pl