Autopromocja

Elektroniczny paragon budzi opór sprzedawców

Paragon
ParagonShutterStock
11 lipca 2016

Kto będzie zbierał dane od klientów, jak nimi administrować, czy na rynku są dostępne kasy, które spełniałyby wymogi projektowanego systemu? Handlowcy mają coraz więcej wątpliwości.

Pisaliśmy w DGP o tym, że Ministerstwo Rozwoju pracuje nad systemem, w którym papierowe paragony miałyby zostać zastąpione elektronicznymi, przesyłanymi klientowi e-mailem lub np. na aplikację na telefon. Miałoby to wspierać obrót bezgotówkowy, bo system automatycznie działałby przy płatności kartą, i tzw. fiskalizację online – fiskus mógłby zdalnie gromadzić, a potem przetwarzać z kas dane o transakcjach.

Przedstawiciele organizacji handlowych, z którymi rozmawialiśmy, mają wiele wątpliwości co do projektu. Najwięcej pytań budzi zakres gromadzonych danych, administrowanie nimi i ich przetwarzaniem. Pół biedy, jeśli transakcja jest elektroniczna, a kasa byłaby zintegrowana z terminalem: wówczas klient mógłby dostać paragon automatycznie via bank. Ale co z płatnościami gotówką? Aby przesłać paragon elektroniczny, sklep będzie musiał uzyskać od klienta jego adres e-mail lub numer telefonu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.