Kto będzie zbierał dane od klientów, jak nimi administrować, czy na rynku są dostępne kasy, które spełniałyby wymogi projektowanego systemu? Handlowcy mają coraz więcej wątpliwości.
Pisaliśmy w DGP o tym, że Ministerstwo Rozwoju pracuje nad systemem, w którym papierowe paragony miałyby zostać zastąpione elektronicznymi, przesyłanymi klientowi e-mailem lub np. na aplikację na telefon. Miałoby to wspierać obrót bezgotówkowy, bo system automatycznie działałby przy płatności kartą, i tzw. fiskalizację online – fiskus mógłby zdalnie gromadzić, a potem przetwarzać z kas dane o transakcjach.
Przedstawiciele organizacji handlowych, z którymi rozmawialiśmy, mają wiele wątpliwości co do projektu. Najwięcej pytań budzi zakres gromadzonych danych, administrowanie nimi i ich przetwarzaniem. Pół biedy, jeśli transakcja jest elektroniczna, a kasa byłaby zintegrowana z terminalem: wówczas klient mógłby dostać paragon automatycznie via bank. Ale co z płatnościami gotówką? Aby przesłać paragon elektroniczny, sklep będzie musiał uzyskać od klienta jego adres e-mail lub numer telefonu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.