statystyki

Biznes po Brexicie: kto może stracić, a kto zyskać? Przedsiębiorcy niepewni jutra

autor: Patryk Słowik, Jakub Styczyński01.07.2016, 07:12; Aktualizacja: 01.07.2016, 09:53
brexit giełda

Prawda wygląda tak, że nikt dokładnie nie wie, co się stanie, nawet w najbliższym czasie.źródło: PAP
autor zdjęcia: DAVID CHANG

Informacja o zwycięstwie zwolenników Brexitu zaskoczyła chyba wszystkich. Włącznie z brytyjskimi politykami nawołującymi do wystąpienia z Unii Europejskiej. Dziś polscy przedsiębiorcy zastanawiają się, co będzie, jeśli rzeczywiście dojdzie do wyjścia Wielkiej Brytanii ze wspólnoty. Taki scenariusz wydaje się obecnie najbardziej prawdopodobny, choć nie brak i opinii, że wynik referendum nie przesądza wszystkiego.

Prawda wygląda tak, że nikt dokładnie nie wie, co się stanie, nawet w najbliższym czasie. Zwłaszcza że unijna procedura ujęta w art. 50 traktatu lizbońskiego była traktowana jako coś stworzonego na wyrost, co nigdy nie zostanie zastosowane. Można się spodziewać, że jeśli londyński rząd notyfikuje Radzie Europejskiej chęć wystąpienia ze struktur, wówczas rozpoczną się negocjacje (teoretycznie mogą trwać dwa lata, ale dopuszczalna jest możliwość ich bezterminowego przedłużania) mające na celu ustalenie warunków wyjścia państwa ze Wspólnoty. I te właśnie będą kluczowe nie tylko dla Brytyjczyków oraz brukselskich urzędników, lecz także dla Polaków. Może się okazać, że mimo obecnego strachu na rynkach finansowych, polski biznes przejdzie przez Brexit suchą stopą; ale istnieje również ryzyko, że rodzimi przedsiębiorcy zapłacą słony rachunek za decyzję podjętą półtora tysiąca kilometrów stąd.

Polecany produkt: Jak zarobić w wakacje >>

W sytuacji tak wielu niewiadomych – wskazywanie, które konkretnie branże mogą odczuć najboleśniej wystąpienie Wielkiej Brytanii ze struktur unijnych, przypomina wróżenie z fusów. Niemniej jednak można już poczynić pewne uwagi, bazując na analizie statystyk gospodarczych z ostatnich lat oraz przepisów prawa. I tak bez wątpienia najwięcej stracić mogą te firmy, które sprzedają obecnie swoje produkty na Wyspy. Ucierpi więc polska branża spożywcza, przede wszystkim mięsna, biznes RTV-AGD oraz przemysł motoryzacyjny.


Pozostało jeszcze 37% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane