Związkowcy domagają się dymisji IRENEUSZA DĄBROWSKIEGO, odpowiedzialnego m.in. za LOT wiceministra skarbu Związki zawodowe LOT grożą, że jeśli najbliższa rada nadzorcza nie przyniesie ostatecznego rozstrzygnięcia w sprawie szefa LOT – to znaczy jeśli Marek Mazur nie odzyska pełnej władzy po tym, jak rada zawiesiła go kilka dni temu – rozpoczną strajk generalny. – Mamy dokładny harmonogram działań na najbliższe dni. 22 marca, w dniu posiedzenia rady nadzorczej, organizujemy demonstrację przed Ministerstwem Skarbu Państwa. Jeśli MSP nie przestanie się upierać przy odwołaniu prezesa LOT, strajk będzie nieuchronny – mówi Grzegorz Kossowski, przewodniczący związku pracowników PLL LOT. We wtorek pięć organizacji związkowych LOT wysłało do premiera list z żądaniem odwołania ze stanowiska Ireneusza Dąbrowskiego, wiceministra skarbu odpowiedzialnego za LOT. Ireneusz Dąbrowski nie zgadza się z wyborem rady nadzorczej, która na stanowisku prezesa LOT zamiast popieranego przez MSP Tomasza Dembskiego ulokowała niepopieranego Marka Mazura. – Jeżeli minister Dąbrowski nie zostanie odsunięty, dojdzie do strajku generalnego – dodaje Grzegorz Kossowski. MSP nie komentuje tej sprawy. Związkowcy z LOT-u liczą, że do demonstracji przyłączą się pracownicy spółek, w których Skarb Państwa ma udziały, zwłaszcza KGHM i Bumaru. Są one typowane jako źródło kapitału do ewentualnego wykupu 25 proc. akcji LOT od syndyka masy upadłościowej SairGroup, byłego inwestora polskich linii. – Minister przesadza, próbując zaangażować środki KGHM w LOT. Na razie o demonstracji nic nie wiem, ale podpisałbym się pod wnioskiem, aby minister Dąbrowski został odsunięty od LOT i KGHM – mówi Józef Czyczewski ze związkowej Solidarności w KGHM. Ireneusz Dąbrowski uważa, że Marek Mazur jest złym menedżerem bez wizji. Dlatego nie powinien dowodzić LOT. Związkowcy są przekonani, że prezes powinien dostać szansę wykazania się – 150 dni na pokazanie efektów. Marek Mazur jest szóstym prezesem, który pojawił się w PLL w ciągu zaledwie 15 miesięcy. Jeśli rada nadzorcza nie zgodzi się na odwołanie zawieszonego Marka Mazura, to MSP, głosami posłów koalicji, postara się w Sejmie o zmianę ustawy o przekształceniu LOT, tak aby Skarb Państwa mógł odwoływać i powoływać prezesa LOT.

SZERSZA PERSPEKTYWA

RYNEK W 2006 roku LOT stracił 10 proc. rynku – jego udział spadł z prawie 44 proc. do 33,6 proc. Spółka jest nadal największym przewoźnikiem, z jej usług skorzystało ponad 3,7 mln osób – o 3,6 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym okresie liczba przewiezionych pasażerów na polskim rynku ogółem wzrosła o 36 proc. 46, 2 proc. wszystkich pasażerów wybrało tanie linie lotnicze. Po uwzględnieniu wyników tanich linii Centralwings (należy do LOT) grupa też traci rynek – obaj przewoźnicy mieli 41,1 proc. rynku wobec 48,6 proc. w 2005 roku.