Eksport i import energii do Polski prawie się zrównały. PSE Operator utrzymuje blokadę handlu zagranicznego na 2009 rok. Przedsiębiorcy uważają, że korzysta z tego głównie operator.
Polska importuje coraz więcej energii, a jej eksport gwałtownie spadł. Powodem jest starzenie się krajowych mocy wytwórczych i rosnący popyt na energię. O ile jeszcze w 2006 roku eksport prądu był ponad pięć razy większy od importu, to po dziesięciu miesiącach 2008 roku eksport przekraczał import już tylko o około 10 proc. Sam eksport był ponad dwa razy mniejszy niż w 2007 roku. Polsce grozi, że podobnie jak w przypadku zaopatrzenia w węgiel kamienny w najbliższym czasie utraci samowystarczalność w produkcji energii.
- W ostatnich latach system polski zmienił charakter ze znaczącego eksportera na system wewnętrznie zbilansowany. W najbliższych latach, o ile nie nastąpi spadek zapotrzebowania na energię, nasz system będzie potrzebował coraz więcej energii importowanej - mówi Stefania Kasprzyk, prezes PSE Operator, operatora systemu przesyłowego.