Na wojnę cenową między Biedronką a Lidlem narzekają już nie tylko konsumenci, lecz także przedsiębiorcy.
W ostatnich dniach do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynęły trzy pisma od związków zrzeszających przedsiębiorców i producentów zwracające uwagę na bitwę cenową największych dyskontów – dowiedział się DGP. Pisma podkreślały wpływ wojny cenowej między największymi graczami na pogorszenie sytuacji innych sieci handlowych, co odbija się na producentach.
– Obecnie pisma są analizowane. Nie ujawniamy danych podmiotów, które złożyły zawiadomienia – mówi Maciej Chmielowski z departamentu komunikacji UOKiK.
Dotychczas na wojnę cenową skarżyli się konsumenci. Nie chodziło o obniżki cen, a o otrzymywanie od sieci Biedronka SMS-ów z porównaniem cen jej produktów z cenami w Lidlu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.