Rok temu globalne obroty firm z branży komunikacyjnej, czyli telewizji i mediów elektronicznych, wyniosły 840 mld funtów i od 2001 roku rosły średnio o 5,9 proc. rocznie. Lwia część tej kwoty – 649 mld funtów – przypadała na spółki telekomunikacyjne. Na jednego mieszkańca Ziemi przypadało 100 funtów. Ten rynek od 2001 rok rósł co roku średnio o 5,7 proc. Ubiegłoroczne globalne obroty branży telewizyjnej wyniosły 164 mld funtów, czyli po 25 funtów na każdego człowieka. Najmniej – 25 mld funtów – przypadało na radio (4 funty). Polska na tle średniej światowej wypada nieźle. Na telefon i internet wydawaliśmy średnio równowartość 118 funtów, czyli 694 zł. Polak na rozmowy przez telefon stacjonarny wydawał 241 zł (41 funtów), a usługi telefonii komórkowej – 412 zł (70 funtów), a na szybki internet – 29 zł (5 funtów). W przeliczeniu na jednego Polaka, stacje telewizyjne miały 41 funtów przychodu, czyli 241 zł (w tym 16 funtów z abonamentu; abonament był średnio ponad dwa razy niższy niż na zachodzie Europy), a radiowe – 7 funtów, czyli 41 zł (w tym 4 funty z reklamy). Ofcom wartość rynku reklamowego w 2005 roku podliczył na 251 mld funtów. Lwia część – 45 proc. – przypadała na telewizję. Wartość reklam radiowych wyniosła jedynie 19 mld funtów, zaś reklam w internecie – 12 mld funtów. W Polsce wartość rynku reklamowego podliczono na 1,9 mld funtów (11,2 mld zł), z czego na telewizję przypadało niemal 990 mln funtów (5,8 mld zł).