Kliknij, aby powiększyć

W tym roku przekroczymy ubiegłoroczny wynik sprzedaży nowych aut, prognozuje Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. Do końca listopada dilerzy sprzedali 217,5 tys. sztuk nowych samochodów, czyli o 0,3 proc. więcej niż w porównywalnym okresie ubiegłego roku. Zgodnie z prognozami Samaru można bez większego ryzyka założyć, że wynik grudniowy osiągnie poziom 20 tys. aut, a zatem sprzedaż ogółem wzrośnie do minimum 237,5 tys. sztuk. Mimo tegorocznego wzrostu, Wojciech Halarewicz, dyrektor sprzedaży Fiat Auto Poland, prognozuje jednak w przyszłym roku spadek sprzedaży do 220 tys. sztuk samochodów. – Odpowiedź na pytanie, ile chcemy sprzedać samochodów w przyszłym roku, siłą rzeczy musi być poprzedzona pytaniem, jakie rozwiązania dotyczące rynku motoryzacyjnego zaproponuje rząd. Niestety, do tej pory rząd nic nie wymyślił – mówi Wojciech Halarewicz. Jego słowa potwierdza większość pytanych menedżerów z branży motoryzacyjnej. Najważniejszym postulatem branży jest wprowadzenie przez rząd tzw. podatku ekologicznego, zachęcającego Polaków do kupowania nowych samochodów, a nie używanych z importu. Ponad 3 mln sztuk używanych samochodów sprowadzonych do Polski od maja 2004 r. to największy problem sprzedawców i główny powód spadku sprzedaży nowych samochodów.
ANALIZA PRAWNA: JAK EGZEKWOWAĆ GWARANCJE
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl