Autopromocja

Czy państwowe spółki odżyją pod nowym rządem?

PKN Orlen, stacja paliw
PKN Orlen, stacja paliwShutterstock
30 października 2023

Giełdowi inwestorzy już nie mogą się doczekać ustąpienia rządu Zjednoczonej Prawicy i odwołania zasiadających w spółkach Skarbu Państwa menedżerów. Wyrazem tego były gwałtowne wzrosty kursów na pierwszej sesji po wyborczej niedzieli. Na przykład akcje Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) zwyżkowały 16,1 proc. w poniedziałek, 16 października, a notowania Orlenu, największej pod względem skali działalności spółki w kraju, zwyżkowały o 8,5 proc.

Entuzjazm wynika z tego, że JSW jest wyceniane z niemal 90-proc. dyskontem względem konkurencyjnych spółek w Europie (spółki z tego samego sektora z indeksu – Stoxx Europe 600), a Orlen odstaje od swojej średniej o ponad 70 proc. Innym słowy – biorąc pod uwagę zyski wypracowane przez ostatnie cztery kwartały, za które spółki podały wyniki, ceny ich akcji są bardzo niskie. Gdyby na jednej sesji firmy miały nadrobić dystans do Europy, to akcje Orlenu powinny pójść w górę o ok. 270 proc., a JSW mniej więcej o 800 proc.

Inwestorzy założyli, że sama tylko zmiana rządu wystarczy, żeby część tego dystansu zniwelować. Być może pamiętają lata 2007–2015, kiedy u władzy była koalicja PO-PSL, czyli duża część przyszłego rządu. I kojarzą, że wtedy z kursami państwowych spółek było dużo lepiej. Tylko czy dobrze kojarzą?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.