Cztery lata temu zagraniczna sprzedaż polskich towarów i usług wynosiła nieco ponad 50 proc. PKB. W tym roku przekroczyliśmy 60 proc.

Kilka ostatnich lat nie było łatwym okresem dla handlu zagranicznego. Negatywny wpływ na wartość obrotów miała pandemia, a później atak Rosji na Ukrainę zapoczątkowany w lutym zeszłego roku. Na poziomie regionalnym istotny wpływ na eksport i import miało opuszczenie przez Wielką Brytanię struktur Unii Europejskiej na początku 2020 r. Tym bardziej wart odnotowania jest fakt, że w tym okresie, obejmującym niecałe cztery lata, wartość krajowego eksportu, zarówno w odniesieniu do towarów, jak i usług, wzrosła o ponad 50 proc., biorąc pod uwagę dane za cztery kolejne kwartały. Na koniec czerwca tego roku roczna wartość krajowego eksportu osiągnęła rekordowe 430,4 mld euro.

Rosnące znaczenie sprzedaży na rynkach zagranicznych dla krajowej gospodarki obrazuje wzrastająca relacja wartości eksportu do PKB. Pod koniec 2019 r. wynosiła ona 53 proc., żeby w rekordowym pod tym względem I kw. 2023 r. osiągnąć 63 proc.

Siła w różnorodności

Jednym z czynników decydujących o sukcesach krajowego eksportu jest jego różnorodność produktowa.

Konferencja Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD), jedna z agend ONZ, biorąc pod uwagę dane dotyczące eksportu towarów, co roku wylicza indeksy dywersyfikacji dla poszczególnych państw. W ostatniej dekadzie Polska regularnie pojawiała się w czołówce państw o najbardziej zróżnicowanym eksporcie. Biorąc pod uwagę dane za 2022 r., nasz kraj znalazł się na czele globalnego rankingu. Wyliczenia UNCTAD uwzględniają ponad 300 różnych rodzajów towarów. Wynika z nich, że polski eksport w najmniejszym stopniu na świecie opiera się na pojedynczym rodzaju towarów.

W eksporcie do Niemiec wyprzedziliśmy Francję i Włochy

Na czele rankingów UNCTAD pojawiają się z reguły państwa z Europy. W 2022 r. Polska wyprzedziła Turcję, Francję i Austrię. Rok wcześniej najbardziej zróżnicowany eksport towarów mieli Włosi, którzy w 2022 r. znaleźli się na piątym miejscu. Z państw spoza Europy najwyżej w rankingu pojawia się z reguły Tajlandia.

Na drugim biegunie są państwa afrykańskie i azjatyckie, których eksport oparty jest na jednym towarze. W 2022 r. wśród państw o najmniej zróżnicowanym eksporcie znalazły się np. Irak (ropa), Mali (złoto) i Botswana (diamenty). W Europie najsłabiej pod tym względem wypadają m.in. Norwegia i Rosja, których sprzedaż zagraniczna oparta jest na ropie i gazie ziemnym. Ale dotyczy to nie tylko eksporterów surowców. W naszym regionie słabo zróżnicowany eksport ma na przykład Słowacja, specjalizująca się w produkcji motoryzacyjnej.

Kogo wyprzedzamy

Sukcesy krajowego eksportu można również opisywać, odwołując się do danych dla poszczególnych rynków. Jednym z charakterystycznych przykładów jest Wielka Brytania. Przed brexitem był to dla Polski trzeci rynek eksportowy, z 6-proc. udziałem w ogólnej wartości sprzedanych towarów na rynkach zagranicznych. W 2023 r. Wielka Brytania tak ważna już nie jest – jej udział w eksporcie spadł do 5 proc., a w rankingu najważniejszych dla Polski rynków znajduje się na czwartym miejscu. Więcej towarów sprzedajemy obecnie do Francji.

Jednak warto zwrócić uwagę, że nasz eksport do Wielkiej Brytanii jest obecnie ok. 20 proc. wyższy, niż był w 2019 r. Strat po brexicie nie udało się odrobić na przykład Niemcom, których eksport na rynek brytyjski spadł o kilka procent w ujęciu nominalnym w ostatnich czterech latach.

ikona lupy />
Miejsce Polski w rankingach różnorodności eksportu UNCTAD / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe

Inny przykład dotyczy rynku niemieckiego, najważniejszego dla Polski kierunku eksportu. Udział Niemiec w zagranicznej sprzedaży towarów utrzymuje się w ostatnich latach na poziomie ok. 28 proc., co oznacza, że szybko zwiększa się w ujęciu nominalnym. W czasach przedkryzysowych Niemcy więcej towarów kupowali m.in. we Francji i Włoszech. Obecnie wyprzedziliśmy obydwa te państwa pod względem wartości eksportu do Niemiec, choć oba należą do wspólnego z Niemcami obszaru walutowego i mają znacznie dłuższe tradycje we wzajemnym handlu. W 2023 r. więcej niż my towarów na rynku niemieckim sprzedawały jedynie Chiny, Stany Zjednoczone i Holandia.

Te osiągnięcia nie oznaczają, że krajowy eksport jest odporny na wszystkie perturbacje w globalnej gospodarce. Nieudane są na przykład ostatnie miesiące – w II kw., biorąc pod uwagę dane w ujęciu realnym, wartość krajowego eksportu była o 2,1 proc. niższa niż przed rokiem. Wpływ na to ma przede wszystkim pogorszenie koniunktury w Niemczech i wielu innych państwach UE. Nie bez znaczenia jest też spadek eksportu do Rosji. W 2021 r. sprzedaliśmy na tamtejszym rynku towary o wartości ponad 8 mld euro. Obecnie ta kwota spadła o 50 proc. Jak jednak pokazuje historia ostatnich lat, w perspektywie kilku kwartałów krajowi eksporterzy odrabiali przejściowe straty, znajdując nowe rynki zbytu, a wartość sprzedanych za granicą towarów i usług rosła do rekordowych poziomów. ©℗