Bardzo często podpisując umowę ubezpieczenia mieszkania, domu lub samochodu, czy też wykupując polisę na życie, nie sprawdzamy dokładnie wszystkich szczegółów. Niestety, zwykle nie czytamy tekstu umowy, nie przeglądamy ogólnych warunków ubezpieczenia. Dopiero później przychodzi refleksja i świadomość, że wykupiona polisa nie odpowiada nam, że jest za droga, a jej warunki nie przystają do naszych potrzeb. Zwykle ta chwila zadumy następuje w domu, wieczorem lub gdy znajomy prawnik zobaczy treść umowy. Nie jesteśmy w tym momencie bezradni. Zgodnie z polskim prawem, z takiej podpisanej pośpiesznie umowy można się wycofać. Oczywiście firma ubezpieczeniowa będzie przy okazji piętrzyć problemy, ale musimy być świadomi swoich praw.

Składka za okres ochrony

Artykuł 812 par. 4 kodeksu cywilnego jasno stanowi, że przy umowach ubezpieczeniowych zawartych na czas dłuższy niż sześć miesięcy konsument ma 30 dni na odstąpienie od umowy. To stosunkowo długi okres. Gdy odstępujemy od umowy, ubezpieczyciel może zażądać od nas składki za okres, w którym my albo nasze mienie byliśmy objęci ochroną ubezpieczeniową. Małgorzata Orzeł-Kołodziejczyk z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów twierdzi, że wszystkie inne koszty finansowe i opłaty manipulacyjne, poza składką za konkretne dni ubezpieczenia, są w przypadku rezygnacji z polisy w ciągu pierwszych 30 dni nielegalne. Odstąpienie to jednak ostateczność. W takich sytuacjach najpierw proponujemy klientom zmianę warunków umowy (w tym także ceny) - mówi Damian Ziąber z Link4 Towarzystwo Ubezpieczeń. Podobnie zachowują się inne firmy.

Świadomy przedsiębiorca

W gorszej sytuacji są przedsiębiorcy - osoby prawne, które są klientami firm ubezpieczeniowych. W tym wypadku obowiązuje tylko siedmiodniowy termin odstąpienia od umowy. Ustawodawca uznał, że przedsiębiorca jest osobą bardziej świadomą i w związku z tym przysługuje mu krótszy okres na odstąpienie. W tym wypadku ubezpieczyciel także ma prawo domagać się zapłaty za okres, w jakim ubezpieczyciel udzielał ochrony ubezpieczeniowej - mówi Monika Nowakowska z Warty.

Jeśli klient uchyla się od zapłaty raty składki ubezpieczeniowej, to ubezpieczyciel może wykorzystać nawet drogę sądową do egzekucji swoich należności.

Konsument - osoba fizyczna ma jeszcze więcej praw, gdy odstępuje od umowy na podstawie ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny. Ustawa od 2000 roku była już sześciokrotnie nowelizowana, ale nadal obowiązuje zapis chroniący konsumenta, gdy podpisuje umowę poza siedzibą przedsiębiorstwa. Chodzi o umowy ubezpieczeniowe zawierane przez telefon, za pośrednictwem internetu i w mieszkaniu lub siedzibie konsumenta. Wówczas konsument także ma 30 dni na odstąpienie od umowy, ale decydując się na taki krok, z mocy prawa, umowa ubezpieczeniowa staje się niezawarta. Ubezpieczyciel nie ma więc wówczas prawa obciążania konsumenta jakimikolwiek kosztami. Z tego uprawnienia mogą korzystać tylko osoby fizyczne. Generalnie firmy ubezpieczeniowe uważając, że nie ma się czym chwalić, kryją się za tajemnicą handlową i nie ujawniają informacji o liczbie klientów odstępujących od umów.

W najgorszej sytuacji są osoby, które chciałyby odstąpić od obowiązkowej umowy ubezpieczeniowej. Opinie prawników są podzielone. Większość sądzi, że takiej umowy nie można rozwiązać. Podawany jest jednak przykład, czysto teoretyczny, gdy jest to możliwe: osoba wykupuje w firmie X obowiązkową polisę ubezpieczeniową OC, ale samochód nie jest jeszcze zarejestrowany. Jeśli w ciągu 30 dni od podpisania umowy pojazd nadal nie będzie zarejestrowany, to obu stronom przysługuje prawo do odstąpienia od tej umowy. W praktyce nie dochodzi do sytuacji odstąpienia przed terminem od obowiązkowej umowy OC pojazdu - mówi Damian Ziąber.

Jedyne wyjątki to sprzedaż ubezpieczonego pojazdu lub jego zniszczenie w wyniku wypadku - trzeba jednak pojazd wyrejestrować. Dopiero na tej podstawie można domagać się rozwiązania umowy ubezpieczeniowej.

Umowę ubezpieczeniową może też rozwiązać druga strona, czyli firma ubezpieczeniowa. Staje się to w momencie, gdy mimo wezwania ubezpieczony nie opłacił należnej składki. W wielu firmach to rozwiązanie następuje automatycznie po siedmiu dniach od otrzymania powtórnego wezwania do zapłaty składki.

Sporne podwójne OC

Generalnie u rzecznika ubezpieczonych nie ma skarg na firmy, które uniemożliwiają odstąpienie od umów ubezpieczeniowych - mówi Krystyna Krawczyk, dyrektor Biura Rzecznika Ubezpieczonych. Nie wiadomo jednak, jaka jest tego przyczyna: czy wszystko jest zgodne z literą prawa, czy też konsumenci nie mają świadomości, że w ogóle jest możliwość odstąpienia od umowy ubezpieczeniowej? Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów odnotował tylko jedną skargę na firmę ubezpieczeniową, która utrudniała odstąpienie od umowy. Więcej skarg dotyczy kwestii wypowiedzenie umowy ubezpieczenia OC. Kupujący samochód używany bardzo często nie wie, że ma 30 dni na wypowiedzenia starej umowy ubezpieczeniowej. Gdy tego nie zrobi, a dzieje się tak często, ubezpieczyciel ma prawo domagać się kolejnych składek. Tymczasem nieświadomy klient zawarł już umowę z nowym ubezpieczycielem. Takie podwójne ubezpieczenie dla konsumenta jest tylko ciężarem finansowym i nie wiąże się z żadnymi korzyściami. Obecne przepisy nie przewidują możliwości wypowiedzenia jednej z tych umów. Urząd popiera propozycje zmiany tych przepisów.

JAK TO ZROBIĆ...

Forma wypowiedzenia umowy ubezpieczenia

PROBLEM: Podpisałem umowę ubezpieczenia AC i chcę się z niej wycofać. Czy muszę to zrobić osobiście w siedzibie ubezpieczyciela?

ROZWIĄZANIE: Przepisy nie określają precyzyjnie, jaką formę powinno mieć wypowiedzenie. Przyjmuje się, że odstąpienie powinno mieć taką formę, w jakiej umowa została zawarta. Jeśli więc zawarliśmy umowę ubezpieczenia AC przez telefon, to również forma telefoniczna wystarczy do wypowiedzenia tej umowy. Trzeba jedynie koniecznie zapisać i zachować numer naszego zlecenia. Jeśli umowa została zawarta przez internet, to również za pośrednictwem internetu można taką umowę wypowiedzieć. Najbezpieczniej udać się do siedziby ubezpieczyciela i złożyć tam pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy. To oświadczenie powinno być w dwóch egzemplarzach (najlepiej ksero). Drugi egzemplarz, z potwierdzeniem ubezpieczyciela, należy zachować, gdyby oryginał zaginął i ubezpieczyciel miał roszczenia o niezapłacone składki.

ROZWIĄZANIE UMOWY UBEZPIECZENIOWEJ

Ustawa z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych.

Artykuł 33. Umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych ulega rozwiązaniu:

1) z upływem okresu, na który została zawarta;

2) z chwilą wyrejestrowania pojazdu mechanicznego;

3) z dniem odstąpienia od umowy w przypadku określonym w art. 29 ust. 3;

4) w przypadkach określonych w art. 31 ust. 1 i 4;

5) z chwilą udokumentowania trwałej i zupełnej utraty posiadania pojazdu mechanicznego w okolicznościach niepowodujących zmiany posiadacza, z uwzględnieniem art. 79 ust. 1 pkt 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym;

6) z upływem 3 miesięcy od dnia ogłoszenia upadłości zakładu ubezpieczeń, z uwzględnieniem art. 474 i art. 476 ustawy z 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. nr 60, poz. 535).

ROMAN GRZYB

roman.grzyb@infor.pl

OPINIA

ARKADIUSZ REMBOWSKI

Money Expert

Ustawodawca przewidział możliwość odstąpienia od umowy z ubezpieczycielem i uregulował to zagadnienie w art. 812 par. 4 kodeksu cywilnego. Zgodnie z treścią wymienionego artykułu, w sytuacji gdy umowa ubezpieczenia została zawarta na okres dłuższy niż 6 miesięcy, ubezpieczającemu (osobie, która zakupiła polisę) przysługuje prawo odstąpienia od zawartej umowy ubezpieczenia w terminie do 30 dni, a w przypadku gdy ubezpieczający jest przedsiębiorcą - w ciągu 7 dni od dnia zawarcia umowy. Należy zwrócić także uwagę na fakt, że odstąpienie od umowy ubezpieczenia nie zwalnia ubezpieczającego z obowiązku zapłacenia składki lub składek za okres, w jakim zakład ubezpieczeń (ubezpieczyciel) udzielał ochrony ubezpieczeniowej, np. za pierwsze 30 dni od zawarcia umowy. Odrębną kwestię stanowi odstąpienie od umowy ubezpieczenia po upływie przewidzianych przez ustawodawcę 30 dni od zawarcia umowy ubezpieczenia. W tym przypadku umowa pomiędzy ubezpieczycielem i ubezpieczającym zostaje rozwiązana. Niesie to jednak za sobą skutki finansowe dla ubezpieczającego w postaci prowizji za rozwiązanie umowy. W związku z tym, podejmując decyzję o zakupie ubezpieczenia, należy zwrócić uwagę również na ten aspekt - poza samym zakresem ochrony i wysokością składki.