Na warszawskiej giełdzie trwa bessa. Wczoraj indeks WIG spadł o kolejne 3,47 proc., a WIG20 o 3,61 proc., a w trakcie sesji indeksy traciły nawet 5 proc. GP od dziś uruchamia cykl porad dla inwestorów na trudne czasy giełdowe. Codziennie specjalista, praktyk rynku kapitałowego, będzie odpowiadał na pytania czytelników. Dziś radzi Robert Nejman, dyrektor działu zarządzania aktywami DM IDMSA.
1 Bardzo poważnie rozważam sprzedaż akcji, ale się wciąż waham. Jak głębokie mogą być spadki na giełdzie i kiedy się zakończą?
- Przewidywałem, że taki scenariusz wydarzeń na giełdzie będzie rozwijał się wolniej. Jeszcze niedawno wydawało mi się bardzo mało prawdopodobne, że WIG20 w tej fali spadkowej osiągnie dno notowań, które moim zdaniem wyznacza dno korekty z 2006 roku, czyli 2500 punktów, a teraz już bym tego nie wykluczał. Daleki byłbym jednak od tego, że w tych okolicach należy kupować, trzeba po prostu czekać i patrzeć. Później może nastąpić stabilizacja bez kierunku, być może nawet z gwałtownymi wahaniami. Myślę, że indeks zakończy 2008 rok na minusach.
2 Co teraz wywołuje tak głębokie spadki na giełdzie?
- Nakłada się na to z jednej strony sytuacja na rynkach kapitałowych i umorzenia w funduszach inwestycyjnych z drugiej. Te fundusze, które nie mają odpowiednich zapasów, muszą sprzedawać akcje, aby zdobyć pieniądze na wypłaty dla umarzających jednostki uczestnictwa.
3 Chciałbym zaryzykować i zainwestować trochę pieniędzy na giełdzie. Czy na giełdzie są teraz sektory, które szybciej niż inne mogą odrabiać straty?
- Zalecam raczej obserwację wycen poszczególnych spółek. Zwróciłbym też uwagę na spółki, które mogą płacić wysokie dywidendy.
4 W czasie szczytów notowań w połowie zeszłego roku zainwestowałem kilkadziesiąt tysięcy złotych w fundusz polskich akcji, na którym tracę. Co mam teraz zrobić, czekać czy umorzyć jednostki uczestnictwa?
- Przede wszystkim należy wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość. Już w momencie inwestowania należy mieć gotową odpowiedź na to, co zrobimy w takiej sytuacji, która zdarzała się i będzie zdarzać w przysz- łości.
Not. MAŁGORZATA KWIATKOWSKA
ikona lupy />
Robert Nejman, dyrektor działu zarządzania aktywami DM IDMSA. / DGP