Za nami siódma z rzędu podwyżka stóp w Szwajcarii i najprawdopodobniej wcale nie ostatnia. Inflacja pozostaje co prawda na niskim poziomie i w tym roku ma wynieść 0,8 proc., ale przed trzema miesiącami bank centralny prognozował, że będzie to 0,5 proc. Szwajcarski bank centralny działa prewencyjnie, podnosząc stopy procentowe zanim zmusiłaby go do tego rosnąca inflacja.

Cztery podwyżki do końca 2008 r.

Prezes Szwajcarskiego Banku Narodowego, Jean-Pierre Roth, zasugerował już, że kolejne podwyżki stóp są w drodze. Rynek oczekuje dwóch podwyżek do końca roku, o dwóch kolejnych w 2008 roku spekulują szwajcarscy ekonomiści.

CHF: raty wyższe o 30 zł

Ponieważ ostatnia podwyżka była już uwzględniona przez rynek, posiadacze kredytów we frankach szwajcarskich albo już dostali, albo wkrótce otrzymają nowe harmonogramy spłat kredytów. Średnio wzrost raty wyniesie 15 zł dla każdych 100 tys. zł pożyczonych na 30 lat.

Obecnie raty kredytów we frankach pozostają o 18 proc. niższe od porównywalnych kredytów złotowych (z uwzględnieniem spreadu walutowego) - to ok. 87 zł dla każdych pożyczonych 100 tys. zł. Dalszy wzrost oprocentowania kredytów we frankach naturalnie mógłby zmienić nieco te proporcje, ale dane GUS o inflacji za maj wskazują, że i w Polsce stopy procentowe mogą rosnąć.

PLN: raty wyższe o 32 zł

Od października 2005 r. stopy procentowe w Szwajcarii wzrosły z 0,75 proc. do 2,5 proc. Oprocentowanie kredytów w CHF - średnio - wzrosło w tym czasie z 2,25 do 3,75 proc., a rata kredytu wzrosłaby w tym czasie o 21 proc., gdyby nie umocnienie złotego, do którego doszło równolegle, a dzięki któremu raty kredytów we frankach wzrosły o ok. 10 proc.

Warto także przypomnieć, że i w Polsce stopy procentowe zaczynają rosnąć. Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy o 25 pkt bazowych w kwietniu tego roku i była to pierwsza od trzech lat podwyżka. Choć przedstawiciele RPP sygnalizowali, że nie jest to pierwsza podwyżka z cyklu, to uwarunkowania rynkowe zmuszą Radę do zacieśnienia polityki monetarnej. Obecne prognozy mówią o dwóch kolejnych podwyżkach do końca roku, które oznaczałyby wzrost raty o 16 zł na każde pożyczone 100 tys. zł (dwie podwyżki stóp dadzą łącznie ratę wyższą o 32 zł).

EMIL SZWEDA

analityk Open Finance