Bank Pocztowy uruchomił elektroniczne kanały dostępu do kont i zamierza rozbudowywać funkcjonalność systemu transakcyjnego Pocztowy 24. BP obsługuje obecnie ponad 170 tys. rachunków, ale ich liczba może szybko wrosnąć dzięki wspólnemu projektowi z Pocztą Polską. Obie powiązane kapitałowo instytucje chcą wykorzystać sieć urzędów pocztowych do sprzedaży i obsługi produktów bankowych. Poczta ma obecnie ponad 5 tys. placówek własnych, a Bank Pocztowy kontynuuje program uruchamiania stanowisk finansowych w jej urzędach.

- Uruchomiliśmy już 345 pocztowych stanowisk finansowych, a na koniec roku będzie ich 1,2 tys. - zapowiada Piotr Kamiński, prezes Banku Pocztowego. Docelowo do 2009 roku będzie ponad 3,3 tys. takich stanowisk.

W punktach finansowych zlokalizowanych na poczcie można przeprowadzić wszystkie podstawowe operacje bankowe: założyć rachunek, lokatę zrealizować przelew. Większość stanowisk finansowych jest już wyposażona w terminal płatniczy, obsługiwany przez e-Service, spółkę PKO BP, a łącznie na Poczcie jest ich ponad 3 tys. Bank Pocztowy opiera rozwój swojej sieci na placówkach poczty i nie zamierza zwiększać liczby oddziałów własnych. Obecnie jest ich prawie 60.

Piotr Kamiński deklaruje, że chce dynamicznie rozwijać działalność detaliczną i w efekcie Bank Pocztowy za kilka lat ma obsługiwać milion klientów. W realizowaniu strategii Pocztowego jest obecny także drugi akcjonariusz.

- Współpracujemy z PKO BP, czego przykładem jest wprowadzenie bankowości internetowej, zbudowanej na platformie Inteligo. Od kilku dni wybrane stanowiska finansowe prowadzą sprzedaż jednostek uczestnictwa PKO TFI. Pracujemy nad możliwością oferowania innych produktów PKO BP, m.in. kredytów hipotecznych, leasingu, obsługi kart płatniczych - wylicza Piotr Kamiński.

Na razie bank nie oferuje własnych kart kredytowych, choć w dalszych planach zamierza je wprowadzić.

Bank Pocztowy stawia na rozwój segmentu detalicznego, ale nie rezygnuje z działalności rozliczeniowej. BP zajmuje się rozliczaniem wszystkich płatności zlecanych na poczcie, która obsługuje około 35 proc. tzw. opłacanych rachunków, a dodatkowo obsługuje wszystkie płatności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dokonywane przez Pocztę Polską.

- Nasz główny akcjonariusz Poczta Polska podwyższa standard obsługi realizacji zleceń płatniczych, które są obecnie realizowane standardowo w jeden dzień. Bank też ma w tym swój wkład rozliczeniowy - podkreśla Piotr Kamiński.

Rozważany jest także pomysł wstawienia bankomatów w urzędach pocztowych. Na razie pierwsze urządzenie pilotażowo postawiono na Poczcie Głównej w Warszawie.

SZERSZA PERSPEKTYWA - RYNEK

Co miesiąc Polacy opłacają 50 mln domowych rachunków. Liderzy rynku to Poczta Polska, dla której rozliczenia prowadzą Bank Pocztowy oraz banki (zwłaszcza PKO BP, który oprócz własnych placówek ma ok. 2 tys. agencji), a także niezależne punkty finansowe, np. Okienko Kasowe czy Drobne Rachunki w Żabce. Szacuje się, że Poczta Polska obsługuje 35 proc. tego rynku, a niezależne agencje finansowe według różnych szacunków 3-10 proc. Rośnie jednak udział banków, bo coraz więcej osób korzysta z tanich przelewów przez internet.

MONIKA KRZEŚNIAK

monika.krzesniak@infor.pl