Jak dowiedziała się GP, znana firma doradcza The Boston Consulting Group, która przygotowywała m.in. plany rozwoju warszawskiej giełdy, będzie pomogać przy strategii dla państwowego PKO BP. – Nie spodziewam się, że nowa strategia będzie zawierała inne cele niż te, które były realizowane na podstawie 4-letniej, przyjętej rok temu – komentuje Dariusz Górski, szef Działu Analiz w DB Securities. Analitycy uważają, że w nowym dokumencie będzie postawiony nacisk na segment detaliczny, wzmacnianie banku na Ukrainie i mocniejsze wejście w sektor korporacyjny. – Liczę, że pojawią się konkretne cele związane z wdrażaniem zintegrowanego systemu informatycznego – mówi Marta Jeżewska, analityk DI BRE Banku. Analitycy uważają, że bank powinien podnieść zakładaną efektywność. Cele, jakie znajdują się w przyjętej rok temu strategii, są mało ambitne. – Jeśli PKO BP chce się ścigać z Pekao, to musi postawić cel osiągnięcia 25-proc. zwrotu na kapitale (ROE) – dodaje Dariusz Górski. Poprzednia strategia ogłoszona rok temu, kiedy prezesem był Andrzej Podsiadło, zakładała 20-procentowy zwrot na kapitale. Celem była także ekspansja na rynkach zagranicznych w Europie Środkowo-Wchodniej, co mimo kilku prób nie zostało zrealizowane. Przypomnijmy, że nową strategię dla PKO BP miał przygotować Jarosław Myjak, powołany do zarządu w listopadzie, jednak miesiąc później złożył rezygnację z tej funkcji. W tej sytuacji przygotowanie dokumentu i wyznaczenie strategicznych celów dla banku wziął na siebie Sławomir Skrzypek.