Jaguara w Polsce nie będzie, ale i tak wyprodukujemy więcej samochodów

autor: Damian Furmańczyk13.08.2015, 07:45; Aktualizacja: 13.08.2015, 08:02
Znak Jaguara. Fot. David Paul Morris/Bloomberg

Znak Jaguara. Fot. David Paul Morris/Bloombergźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: David Paul Morris

Wygląda na to, że po raz pierwszy od 2008 r. wzrośnie u nas produkcja samochodów. Ale dystans dzielący nas od Czechów i Słowaków jest coraz większy

Niepowodzenie w wyścigu o fabrykę Jaguara pozbawiło naszą gospodarkę szans na duże pieniądze i tysiące etatów. Na pociechę mamy wyniki wskazujące, że branża samochodowa notuje najlepsze wyniki od wielu lat. Po zebraniu danych z I półrocza jest już niemal pewne, że tegoroczna produkcja będzie większa niż w dwóch minionych latach.

Od stycznia do lipca fabryki w Polsce wyprodukowały 416,9 tys. aut osobowych i dostawczych. To o 11,9 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Najlepiej wypadł zakład General Motors w Gliwicach. Według Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar w pierwszych siedmiu miesiącach 2015 r. wyprodukował on 118 tys. pojazdów. Rok wcześniej było ich 57,2 tys.

Od początku roku wprowadzono trzecią zmianę i przedstawiciele GM deklarują, że w najbliższych miesiącach tempo pracy nie zostanie zmniejszone. – Do końca roku planujemy wyprodukować dwukrotnie więcej pojazdów niż w roku ubiegłym – przekonuje Wojciech Osoś z GM Poland. Dotychczas produkcję zakładu napędzały modele Astra GTC, Sedan i kabriolety Cascada. Powstawały, bo do końca sierpnia zakład odpoczywa – trwa przerwa wakacyjna. A zaraz po niej Gliwice będą przygotowywały się do wdrożenia produkcji nowej generacji Astry. W połowie września samochód będzie miał swoją światową premierę na Międzynarodowym Salonie we Frankfurcie. Nowe auto ma być o 200 kg lżejsze od poprzednika, a w wyposażeniu znajdą się m.in. osobisty opiekun kierowcy (zapewniający całodobowy kontakt ze służbami ratunkowymi) i adaptacyjne, matrycowe reflektory LED.

Nieco słabszy wynik od ubiegłorocznego zapowiada Volkswagen. Z linii produkcyjnej zakładu w podpoznańskim Antoninku ma zjechać 172 tys. aut. W ubiegłym roku było to 175,5 tys. pojazdów. – Różnica pomiędzy rokiem 2014 a planami na 2015 wynika z wprowadzenia na rynek nowego modelu Caddy 4 i konieczności przestawienia produkcji. Z tego powodu w okresie czerwiec–lipiec br. wyprodukowaliśmy mniej aut niż w identycznym czasie przed rokiem – tłumaczy Monika Hajbowicz, rzecznik prasowy Volkswagen Poznań. Dodaje jednak, że nowy model Caddy został dobrze odebrany na rynku i fabryka już przygotowuje się do zwiększenia produkcji w przyszłym roku kalendarzowym.


Pozostało 47% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • Wydawać by się mogło(2015-08-13 10:23) Zgłoś naruszenie 00

    Walicie propagandę POwską towarzyszu Furmańczyk. Żałosne musi być dawanie dxupy dzień po dniu

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane