• Liczba klientów największych sieci kablowych sięga 2,5 mln i rośnie coraz wolniej
  • Cztery największe kablówki mają mniej klientów niż trzy platformy satelitarne
  • Żeby nie tracić klientów, najwięksi operatorzy pod koniec roku wprowadzą ofertę cyfrową

Nadchodzą trudne czasy dla operatorów telewizji kablowych. Z powodu braku miejsca w sieciach, nie mogą powiększyć oferty telewizyjnej. Klienci wybierają platformy cyfrowe. Podczas gdy w ciągu ostatnich pięciu miesięcy Cyfrowy Polsat zwiększył liczbę abonentów o 500 tys., a Cyfra+ o ponad 30 tys., najwięksi operatorzy kablowi - UPC Polska, Vectra, Multimedia Polska i Aster - wciąż mają mniej więcej tyle samo klientów usługi telewizyjnej.

- Tracą najmniejsi operatorzy, którzy pod względem oferty telewizyjnej nie mogą równać się z platformami, a nie mają dobrej jakości szybkiego internetu i usługi telefonicznej, które mogłyby zatrzymać u nich klientów - mówi Janusz Arciszewski, prezes Grupy Aster.

Opłaca się tylko z internetem

Dla klienta z dużymi wymaganiami co do samej telewizji korzystniejsza jest dziś oferta platform cyfrowych. Te oferują dostęp do kilkuset kanałów (w tym niepłatnych), a operatorzy kablowi - maksymalnie ok. 70., z czego 10 to dodatkowo płatne oferty premium. Na więcej kanałów nie ma dziś miejsca, dlatego żeby wprowadzić nowe, pojawiające się na rynku kanały, operatorzy muszą wyrzucać z oferty dotychczasowe. Kablówkę opłaca się wybrać natomiast wtedy, gdy zależy nam na internecie i telefonie. Operatorzy kablowi oferują je w tzw. pakietach triple-play, których nie mają platformy. Dlatego najwięksi operatorzy co prawda nie zyskują abonentów telewizji, ale zyskują klientów nowych usług, dzięki czemu nie tracą jeszcze przychodów. W Multimediach, trzecim do wielkości notowanym na giełdzie operatorze, w ubiegłym roku liczba usług internetowych zwiększyła się aż o 49 proc., telefonicznych o 14 proc., podczas gdy usługi telewizyjnej - jedynie o 6 proc. Podobnie jest u pozostałych graczy.

- Wzrost przychodów z samej telewizji jest jednocyfrowy, z internetu i telefonii - dwucyfrowy. To, że wielu operatorów kablowych nie traci dziś przychodów, to zasługa usługi triple-play, której nie mają operatorzy sateliatarni - mówi Marek Sowa, wiceprezes UPC Polska, największego operatora kablowego na rynku, który jako jedyny jest w tej komfortowej sytuacji, że korzysta także na wzroście rynku platform cyfrowych - jest bowiem w 25 proc. udziałowcem Cyfry+.

Kablówki doskonale zdają sobie jednak sprawę, że rozwijanie usługi internetowej i telefonicznej nie może być w przyszłości jedynym motorem wzrostu przychodów. Aby myśleć o wygraniu rywalizacji z platformami cyfrowymi i Telekomunikacją Polską, operatorzy kablowi muszą znacznie poprawić ofertę telewizyjną - wzbogacić ją o telewizję cyfrową z kanałami w wysokiej rozdzielczości (high definition), a także nowymi usługami: dekodery z twardym dyskiem, nagrywarką PVR, usługą wideo na żądanie.

Przyszłość w cyfrówce

Dlatego kablówki zwiększają inwestycje. Jako pierwsza telewizję cyfrową z programami wysokiej rozdzielczości wprowadziła właśnie Multimedia. Spółka zaoferowała tę usługę abonentom w Gorzowie Wielkopolskim, Gdynii i Lublinie. Na razie w ofercie mają jeden kanał w HD. Docelowo dostępna ma być niemal w całej sieci dla 450 tys. abonentów. Wkrótce ruszyć ma też biblioteka z programami i filmami na żądanie, zakupy za pośrednictwem telewizora czy możliwość przeglądania zarejestrowanych programów z ostatniego tygodnia. Co na to konkurenci?

Nowości w Astrze i Vectrze

Swoją telewizję cyfrową mają dziś m.in. Aster i Vectra, jednak na razie w żadnej z nich abonenci nie mają dostępu do pełnej oferty - czyli kanałów HD, nagrywarki czy usługi wideo na żądanie. Operatorzy dopiero przygotowują się do ich wdrożenia. UPC Polska, największy operator w Polsce, zamierza wprowadzić usługę na przełomie roku.

Problemem wciąż pozostaje wysoki koszt takiej oferty. Dekodery umożliwiające korzystanie z nowych usług to koszt sięgający nawet 800 zł.

Dlatego usługi wprowadzane są stopniowo, a obecne dekodery, które w sieci Aster ma ponad 40 tys. klientów, są przez nich dzierżawione za dodatkową - 10 zł - opłatą do abonamentu. Podobny model operator zastosuje najprawdopodobniej, gdy wprowadzi urządzenia do korzystania z nowych usług. Takie samo rozwiązanie stosuje Vectra, a skłania się ku niemu UPC Polska. Multimedia podobnie - do dekoderów dokładają, a abonent musi zapłacić 50 zł opłaty instalacyjnej. Dlatego najwięksi w branży wskazują, że najlepszym rozwiązaniem dla operatorów będzie konsolidacja.

Z RYNKU

Najwięcej klientów wśród platform satelitarnych ma Cyfrowy Polsat (1,5 mln osób na koniec marca 2007 r.). Z należącej do Canal+ Cyfry+ korzysta 950 tys. osób. Ofensywę zapowiada Platforma n (Grupa ITI), w tym roku uruchomi sześć nowych kanałów. Na razie ma 40 tys. klientów.

Michał Fura

michal.fura@infor.pl

GP RADZI

Czy mogę liczyć na promocję, podpisując umowę z nowym dostawcą?

Tak Kablówki, żeby wabić klientów, stosują wiele promocji. Warto o nie zapytać, przymierzając się do podpisania umowy. Przede wszystkim promocje stosowane są przy skorzystaniu z usługi triple-play, na którym najbardziej zależy kablówkom. W niektórych przypadkach można więc liczyć, że przy podpisaniu umowy na dwa lata, przez trzy miesiące albo pół roku niektóre usługi nie kosztują nic. Dzięki temu można zaoszczędzić nawet do 30 proc. wartości cennikowej.

Czy mogę dowiedzieć się wszystkiego o ofercie operatorów w internecie?

Nie Niestety, na próżno szukać pełnych informacji w internecie na stronach operatorów. W większości przypadków trudno przebrnąć przez wszystkie zawiłości stosowane przez operatorów, aby wyrobić sobie obiektywne zdanie o ofercie. Są one zawiłe do tego stopnia, że przygotowanie przez samych pracowników firm na potrzeby tego raportu danych o najtańszych i najdroższych ofertach zajęło niektórym z operatorów niemal cały dzień. Szczegółów oferty lepiej więc dowiadywać się, dzwoniąc na infolinię.