W reklamie internetowej dotychczas brało się pod uwagę liczbę użytkowników i odsłony. Teraz ten drugi element zastępuje czas spędzony na witrynie, który jest coraz ważniejszy dla reklamodawców. Tak jak w telewizji i radiu - mówi Piotr Welc z portalu Onet.pl.

A gwarancją spędzania przez internautów jak najwięcej czasu w portalu są dziś między innymi serwisy wideo. Dlatego największe portale w polskim internecie będą w tym roku jak najwięcej inwestować w ich rozwój.

Więcej telewizji internetowych...

Rozbudowę oferty wideo zapowiada portal Interia.pl, trzeci pod względem wielkości portal w internecie, który w I kwartale poszerzył ją o telewizję informacyjną Interia.tv oraz internetowe radio, które funkcjonują obok rozrywkowej live.interia.pl. Portal ogłosił, że w I kwartale roku zwiększył przychody do 13,7 mln zł z 11,05 mln zł, zaś zysk netto - aż o 99,9 proc. do 2,32 mln zł.

- Chcemy utrzymać tempo uruchamiania około pięciu, sześciu dużych projektów na kwartał - zapowiedział Grzegorz Błażewicz, prezes Interii. - Wśród nich na pewno będą też kolejne związane z multimediami i usługami wideo na żądanie. Pojawiać mają się również produkty reklamowe wykorzystujące multimedia.

Do czterech kanałów swojej telewizji planuje dodać w tym roku kolejne Wirtualna Polska, drugi pod względem liczby użytkowników portal.

Rywali planuje też gonić pod względem oferty telewizyjnej lider polskiego internetu, należący do grupy TVN, portal Onet.pl. W czerwcu startuje z serwisem Onet.tv, w którym znajdą się m.in. programy autorskie gwiazd, edukacyjny kanał językowy, seriale TVN. Portal kusić chce przede wszystkim fanów seriali i programów TVN audycjami opowiadającymi o ich kulisach. Wszystko dostępne będzie w ramach usługi wideo na żądanie. Podobnie jak w Wirtualnej Polsce, kanały Onetu podzielone będą na kategorie tematyczne, a do końca roku będzie ich w sumie co najmniej osiem. Obecnie, jak podaje, z jego stron pobierane są jest 32 miliony plików wideo co miesiąc.

...a za nimi pieniędzy z reklam

Pieniędzy z reklam w internetowych serwisach wideo będzie przybywać, bo internauci - jak wynika z raportu firmy Gemius - coraz chętniej oglądają telewizję za pośrednictwem sieci - w październiku 2004 r. deklarowało to 18 proc., w listopadzie ubiegłego roku - już 33 proc.

Interia szacuje, że na koniec 2009 roku usługi wideo na żądanie będą już tak popularne, że dzięki reklamom i sprzedaży dostępu do programów czy filmów wartość tego rynku osiągnie około 31 mln zł, a w 2015 roku - sięgnie już 227 mln zł, zaś internet w 2017 roku będzie miał większy udział w rynku reklamy niż dziś telewizja, przekraczając 40 proc. Coraz popularniejsza staje się zresztą także reklama wideo, na którą internatuci klikają częściej, niż klasyczne reklamy bannerowe.

Liczba polskich internautów pod koniec 2006 roku wynosiła 13,1 mln. Wydatki netto na reklamę wyniosły około 215 mln zł.

MichaŁ Fura

michal.fura@infor.pl