Po TVN Lingua (do nauki języków obcych), nsport i TVN Discovery Historia HD, do oferty platformy cyfrowej n dojdzie kolejny kanał – tym razem religijny. Start przewidziany jest na jesień tego roku. Szefem projektu jest ks. Kazimierz Sowa, który wcześniej kierował m.in. Radiem Plus. – Rocznie jesteśmy w stanie przeznaczyć na utrzymanie kanału i produkcję 20–30 mln zł. Ostateczne wydatki mogą być nawet większe. Zależeć to będzie od programów, jakie będziemy produkować – mówi GP Jan Wejchert, prezydent i współwłaściciel Grupy ITI, do której należy platforma n. Podkreśla, że w odróżnieniu od innych kanałów tematycznych, religijny nie będzie nastawiony na zysk. Z czasem będą mogły pojawić się w nim jednak reklamy. – Jeśli kanał będzie przynosił dochody, będzie mógł produkować coraz lepsze programy – dodaje Jan Wejchert. Tworzenie dedykowanych kanałów tematycznych tylko dla platformy to długookresowa strategia Grupy ITI. – Do końca przyszłego roku planujemy stworzyć do czterech kolejnych kanałów – zapowiada Jan Wejchert. Przedstawiciele Grupy ITI już podjęli rozmowy z Telekomunikacją Polska i operatorami kablowymi, aby pakiety programowe platformy n były dostępne także w ich ofercie. Platforma n zadebiutowała na rynku w ostatnim kwartale ubiegłego roku. Po trzech miesiącach zdobyła co najmniej 40 tys. abonentów. Zadowoleni są też konkurenci. Cyfrowy Polsat jako pierwszy już w listopadzie ubiegłego roku przekroczył liczbę miliona abonentów. 920 tys. ma natomiast obecnie Cyfra +, zaś osiągnięcie miliona to cel na ten rok. Od dawna spekuluje się na temat połączenia Cyfrowego Polsatu i Cyfry+. – Uważam, że konsolidacja jest możliwa, a nawet wskazana dla rynku. Pod warunkiem jednak, że bylibyśmy kupującym, a nie sprzedającym – mówi GP Arnaud de Villeneuve, prezes Canal + Cyfrowy. – Moim zdaniem platformie n konsolidacja nie jest potrzebna. W przyszłości liczyć się będzie unikalna oferta programowa, a sposób dystrybucji będzie kwestią drugorzędną. Dlatego platforma n z platformy cyfrowej staje się platformą programową – dodaje Jan Wejchert.