TTIP na jednym baku raczej nie dojedzie

autor: Lidia Raś28.05.2015, 11:00; Aktualizacja: 19.10.2015, 15:36
TTIP

KE zapowiada zmiany w klauzuli ISDS. Na razie kosmetyczneźródło: ShutterStock

 – Jeśli spojrzy się na problem ISDS w umowie TTIP z perspektywy zbyt płytkiej instytucjonalizacji działania arbitrów, to najpoważniejszym zagrożeniem są właśnie owi arbitrzy. Uzasadnione są też obawy, że ISDS dyskryminuje krajowych przedsiębiorców, a postępowania mają daleko idące konsekwencje dla skarbu państwa. Nie podzielam jednak opinii, że mechanizm podważa decyzje ekonomiczno-gospodarcze suwerennego państwa. Jest to zarzut najbardziej podszyty ideologią, a z perspektywy praktycznej najmniej istotny - uważa prof. Grzegorz Adamski z Uniwersytetu Wrocławskiego.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (1)

  • Andrzej(2015-05-28 20:01) Zgłoś naruszenie 20

    Na arbitrażu w sprawie PZU popłynęliśmy na 10 mld. Wielu ekspertów prawnych z zagranicy dziwiło się, że pozostawiamy postkolonialnego typu umowy po wejściu do UE. Reszta raczej nie wymaga komentarza.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane