statystyki

Korporacyjny niewolnik: szybki awans staje się pułapką

autor: Rafał Woś08.05.2015, 19:00
konsument-umowa-praca

W pierwszym odruchu pomyślimy, że nie ma żadnego związku między światem korporacji a III Rzeszą, ale czytając tę książkę, nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że cała III Rzesza to było takie dobrze funkcjonujące przedsiębiorstwo.źródło: ShutterStock

Szybki awans? Bardzo często staje się on jednak pułapką. Firma lubi wyłuskać młodego, zdolnego i ambitnego, a potem wywindować go wysoko. Taki ktoś staje się bardziej lojalny. Nie chce firmy zawieść albo po prostu boi się utracić pozycję, na którą się wdrapał.

Dziś będzie o III Rzeszy, wojnie i... korporacjach.

Tak, bo z pewnym opóźnieniem i wielkim zainteresowaniem przeczytałem książkę Jonathana Littella „Łaskawe”.

Kilka lat temu to był we Francji i w Niemczech wydawniczy hit. „Łaskawe” to gruba na ponad 1000 stron fikcyjna opowieść esesmana. Bohater Max Aue jest w Polsce, we Francji i pod Stalingradem. Bierze też udział w organizacji Holokaustu. Poznaje osobiście Himmlera, Speera i Eichmanna.

A po wojnie korzystając z koneksji, ucieka przed odpowiedzialnością i robi karierę biznesową we Francji.

I gdzie tu korporacja?


Pozostało 70% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane