Autopromocja

Fuzja Orlenu z Lotosem. Rzecznik rządu: Wszystko odbyło się zgodnie z prawem europejskim i prawem krajowym

Rzecznik PiS, Rafał Bochenek
Rzecznik PiS, Rafał BochenekAgencja Gazeta / Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl
19 grudnia 2022

Wszystko odbyło się zgodnie z prawem europejskim i prawem krajowym - powiedział rzecznik PiS Rafał Bochenek, który odniósł się do wątpliwości dotyczących umowy w sprawie fuzji Orlenu z Lotosem.

Bochenek został zapytany przez dziennikarzy w Sejmie o fuzję Orlenu z Lotosem i możliwe nieprawidłowości w umowie. - mówił.

Co znajduje się w umowie?

Podkreślił, że

- mówił rzecznik PiS.

- podkreślił. - dodał. Saudi Aramco, czyli kontrahent uczestniczący w fuzji - jak mówił Bochenek - jest potentatem petrochemicznym i gwarantuje Polsce dostawy.

W ubiegłym tygodniu "Gazeta Wyborcza" napisała, że

Obajtek o fuzji

Transakcja z Saudi Aramco jest zabezpieczona zarówno w umowach, jak również na poziomie ustaw – zapewnił w piątek prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. Jak ocenił Obajtek,

Z kolei w poniedziałek Obajtek w RMF FM poinformował, że towarzysząca przejęciu Lotosu umowa z Saudi Aramco o przejęciu przez saudyjski koncern 30 proc. udziałów w rafinerii w Gdańsku przewiduje, zgodnie ze światowymi standardami, zabezpieczenie interesów mniejszościowego akcjonariusza. Przewiduje też kary, ponieważ - jak podkreślił prezes Orlenu - standardem międzynarodowym jest to, że umowy na wiele miliardów zawierają zapisy o karach.

Jak zaznaczył, nad całym procesem przejęcia pracowały międzynarodowe i polskie kancelarie, firmy konsultingowe, banki inwestycyjne, a cały proces był nadzorowany przez wszystkie służby państwa, ministerstwo aktywów, zgodę wyraziła Rada Ministrów, a Komisja Europejska badała wszystkie zawarte umowy.

Fuzja Orlenu z Lotosem

PKN Orlen 12 stycznia br., zgodnie z wymogami Komisji Europejskiej, przedstawił środki zaradcze planowane w związku z zamiarem przejęcia Lotosu. Mają one uchronić polski rynek paliw i rynek rafineryjny przed monopolem. W ich ramach ustalono m.in., że koncern Saudi Aramco kupi 30 proc. akcji Rafinerii Gdańskiej, a węgierski MOL przejmie 417 stacji paliw sieci Lotos w Polsce. Z kolei Orlen kupi od MOL 144 stacje paliw na Węgrzech i 41 stacji paliw na Słowacji.

Orlen przekazywał, że wynegocjował z Saudi Aramco długoterminowy kontrakt na dostawy od 200 tys. do 337 tys. baryłek ropy dziennie. Docelowy pułap dostaw arabskiej ropy powinien w tym roku osiągnąć 400 tys. baryłek dziennie (20 mln ton rocznie). Składają się na to dostawy wynikające z kontraktu z saudyjskim koncernem i z transakcji sprzedaży 30 proc. udziałów w rafinerii. Orlen oszacował, że dostawy te mogą zaspokajać do 45 proc. łącznego zapotrzebowania całej Grupy Orlen – już po przejęciu Lotosu – zarówno w Polsce, jak i na Litwie i w Czechach. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ mrr/

Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png