Chodzi o przepisy wyłączające z podatku obligacje takich instytucji jak Polski Fundusz Rozwoju czy Bank Gospodarstwa Krajowego. Według UKNF może to „zachęcać do zwiększenia ekspozycji banków” na papiery dłużne, a na koniec września tego typu aktywa stanowiły jedną czwartą sumy bilansowej banków komercyjnych.

Wskazana zmiana ma na celu przede wszystkim obniżenie kosztów finansowania emisji obligacji ustawowo gwarantowanych przez Skarb Państwa. Przedmiotowa zmiana dotyczy emisji obligacji służących finansowaniu programów rządowych utworzonych, powierzonych lub przekazanych na podstawie odrębnych ustaw Bankowi Gospodarstwa Krajowego albo Polskiemu Funduszowi Rozwoju” – pisano w uzasadnieniu projektu.

W przypadku obejmowania przez banki emisji papierów dłużnych stałokuponowych i braku chęci utrzymywania ich do terminu zapadalności, banki będą zobowiązane wyceniać je w wartości godziwej, co wiąże się z ryzykiem spadku funduszy własnych oraz obniżenia wartości wskaźników adekwatności kapitałowej banków w przypadku m.in. dalszego wzrostu poziomu stóp procentowych” – pisze w opinii Marcin Mikołajczyk, wiceprzewodniczący KNF.

Reklama

Wzrost rentowności obligacji bije w banki

Wzrost rentowności (spadek cen) obligacji skarbowych w ostatnich kilku kwartałach był najważniejszą przyczyną obniżki funduszy własnych sektora bankowego. We wrześniu kapitały po raz pierwszy od połowy 2017 r. wynosiły mniej niż 190 mld zł.

Tak zwane skumulowane inne całkowite dochody – to pozycja uwzględniająca wycenę papierów dłużnych – wynosiły minus 35 mld zł. Rok wcześniej ta pozycja w bilansie całego sektora bankowego była jeszcze na plusie.

Nadzór w swojej opinii przestrzega też przed ryzykiem obniżki wiarygodności kredytowej emitentów papierów dłużnych.

„Powyższa kwestia, w ocenie organu nadzoru, powinna być również rozpatrywana z perspektywy koncentracji zaangażowania banków w poszczególne podmioty (albo grupy podmiotów powiązanych)” – czytamy w opinii.

Ustawa teraz w Senacie

Pismo wiceszefa KNF jest datowane na 2 grudnia.

Prośba o opinię ze strony Kancelarii Sejmu została wystosowana 10 listopada, zaraz po tym, jak projekt został przekazany przez rząd. Ustawę zawierającą też wyłączenie z budżetowego limitu wydatków wsparcia podmiotów dotkniętych kryzysem energetycznym, wsparcia emerytów i rencistów cierpiących przez wysoką inflację i finansowania armii, uchwalono 16 listopada.

Teraz pracuje nad nią Senat. Tam również trafiła opinia nadzoru.