Według raportu wraz z popandemicznym otwarciem i ożywieniem gospodarki w 2021 r., w Polsce łączna wartość polis wzrosła o 9,1 proc. r/r do 69,2 mld, co jest najwyższym wynikiem wśród krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Wynik ten osiągnięto dzięki wzrostowi ubezpieczeń na życie o 6,7 proc. r/r (do 22,1 mld zł) oraz majątkowych o 10,4 proc. r/r (do 47,1 mld zł). Eksperci EMIS zwrócili uwagę, że 6 lat wcześniej ubezpieczenia stanowiły ponad połowę wszystkich polis, ale ich udział spadł do 32 proc. w konsekwencji pogarszającej się reputacji m.in. ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych i wzmożonej konkurencji na rynku.

Wiodącym ubezpieczycielem w kraju – zgodnie z raportem – jest Grupa PZU; jej spółka macierzysta PZU SA sprzedała w 2021 r. polisy ubezpieczeniowe o wartości 13,4 mld zł, co oznaczało udział w rynku na poziomie 19,3 proc.. "Z kolei działająca w sektorze ubezpieczeń na życie spółka-córka PZU Życie SA w tym samym 2021 roku objęła 12,7 proc. swojego rynku, sprzedając polisy wartości 8,8 mld zł brutto" – napisano. Zwrócono uwagę, że zakłady, które oferują ubezpieczenia na życie jak i majątkowe, muszą być rozdzielone na dwie spółki zgodnie z polskim prawem.

Jak wynika z raportu, w 2021 roku polscy ubezpieczyciele wypłacili więcej niż rok wcześniej, co było spowodowane zwiększoną śmiertelnością z racji COVID-19. Nastąpił wzrost wypłat do 41,3 mld zł (wzrost o 4,2 proc. r/r), z czego 18,4 mld zł dotyczyło polis na życie (5,7 proc. wzrostu r/r), a 22,9 mld zł z majątkowych (2,8 proc. wzrostu r/r). "Tutaj także dominowały spółki PZU i PZU Życie. W ramach roszczeń firmy wypłaciły swoim klientom brutto kolejno 6,97 mln zł (16,9 proc. wszystkich) i 16,94 mln zł (16,8 proc. całości)" – stwierdzono.

Reklama

Eksperci z EMIS wskazali, że inflacja na poziomie 17,4 proc. może zmniejszyć zainteresowanie produktami ubezpieczeniowymi. W ich opinii spowolnienie gospodarcze zmniejszyło zdolność nabywczą Polaków, co może przełożyć się na niezdolność do wykupienia dodatkowych świadczeń ubezpieczeniowych. Ocenili także, iż m.in. wysokie stopy procentowe zmniejszają realne zyski, jakie Polacy czerpią ze składek, "a także zwiększają koszty odszkodowań, szczególnie w przypadku ubezpieczeń majątkowych, których świadczenia określane są w momencie ich powstania".

"Przewidywania ekspertów EMIS, jak w najbliższej przyszłości może wyglądać polska gospodarka, pozwalają sądzić, że rynek ubezpieczeń będzie musiał zmierzyć się z nowymi wyzwaniami. Jednak, jak pokazał 2021 r., sektor ubezpieczeń potrafi odbić się po ciężkim okresie i skorzystać z pojawiających się możliwości" – dodano.

Zgodnie z analizą ekspertów z EMIS, w 2020 r. pod względem stosunku wykupionych polis do PKB, Polskę z wynikiem 2,6 proc. w regionie Europy Środkowo-Wschodniej wyprzedziły Słowenia (5,4 proc.) oraz Czechy i Węgry (po 2,9 proc.). Wskazali, że grupa PZU to największa instytucja finansowa w tej części Europy, skupiająca nie tylko podmioty ubezpieczeniowe, ale też bankowe. (PAP)

ra/ mmu/