Dynamiczny rozwój rynku nieruchomości w Polsce trwa od kilku lat, ale obowiązujące w Polsce przepisy nie sprzyjają temu. Niestety, to przede wszystkim uwarunkowania prawne, a nie przyczyny natury ekonomicznej powodują, że nabywanie nieruchomości jest bardziej kosztowne i czasochłonne niż mogłoby być. Między innymi z tego powodu podaż nowych mieszkań wciąż nie dorównuje popytowi. Bezpieczeństwo wymaga, aby potencjalny nabywca miał możliwość sprawnego i wiarygodnego zbadania wartości nieruchomości, którą zamierza kupić. Niestety, w Polsce nie ma jednolitego, uniwersalnego systemu informacji o nieruchomościach, a badanie ich stanu prawnego wymaga przeprowadzania żmudnych audytów. Wprawdzie dzięki informatyzacji systemu skróceniu uległ czas oczekiwania na odpis z księgi wieczystej, to jednak ograniczenie się do badania danych zawartych w księgach wieczystych narażałoby nabywcę na znaczące ryzyko, chociażby w postaci ewentualnego zarzutu niedochowania należytej staranności, co wyłącza rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych. Konieczne jest szczegółowe przeanalizowanie prawidłowości nabycia nieruchomości przez sprzedającego, sprawdzenie czy nieruchomość widnieje w rejestrze zabytków.
MARCIN NOSIŃSKI
prawnik z Kancelarii Prawnej White & Case
ikona lupy />
Marcin Nosiński, prawnik z Kancelarii Prawnej White & Case / DGP