Apartamenty Murano powstaną w jednym z najbardziej unikalnych miejsc stolicy, gdzie historia wplata się niemal w każdy zaułek. Swoją nazwę inwestycja zawdzięcza barokowemu pałacowi Murano, który został wzniesiony tu w drugiej połowie XVII wieku. Jego właścicielem był, pochodzący z Wenecji, królewski architekt Józef Bellotti. Wznoszono tu liczne dworki, podmiejskie wille otoczone ogrodami, ozdobione modnymi ruinami, altanami i stawami. Wiele wybitnych osobistości tamtych czasów posiadało tu zaciszne, niewielkie rezydencje.

- Chcieliśmy stworzyć w samym centrum Warszawy niezwykłe miejsce, łączące w sobie elegancję z komfortem wielkomiejskiego życia. Poprzez nawiązanie do tradycyjnej nazwy związanej z pałacykiem Murano chcemy na nowo odkrywać historię tej części miasta - mówi Ewa Perkowska, dyrektor handlowy, Budimex Nieruchomości.

Architektura Apartamentów Murano łączy w sobie wzorce architektury powojennej z najlepszymi nurtami współczesnego budownictwa europejskiego. Projekt wyróżnia m.in. osiemnastokondygnacyjna wieża oraz szklane elewacje. W latach pięćdziesiątych XX wieku ten fragment Warszawy odbudowano w stylu socrealistycznym. Dlatego, tworząc koncepcję architektoniczną nowej inwestycji, brano pod uwagę aspekty historyczne tego zakątka Warszawy.

- W sposób naturalny budujemy tkankę miasta. Architektura Apartamentów Murano tworzyć będzie miejski kwartał z placami, uliczkami i pasażem handlowym. Cały budynek został tak zaprojektowany, że istnieje wyraźny podział na przestrzeń publiczną i prywatną. Mieszkańcy będą mieli do dyspozycji ponadjednohektarowy ogród - mówi arch. Marek Dunikowski z Biura Architektonicznego DDJM - autor projektu.

W budynkach o wysokości od siedmiu do 18 kondygnacji znajdą się mieszkania o zróżnicowanych metrażach, z funkcjonalnym podziałem przestrzeni. Na najwyższych kondygnacjach powstaną luksusowe, klimatyzowane apartamenty z przestronnymi tarasami i widokiem na panoramę Warszawy.

BOŻENA WIKTOROWSKA