Jak wskazuje ORLEN w komunikacie, zapewnienie stabilnych dostaw energii do polskiego systemu wymaga szybkiego wdrożenia technologii jądrowych. Aby to się udało, trzeba polegać na sprawdzonych technologiach, a właśnie taką jest BWRX, na którą PKN ORLEN ma wyłączność. To technologia, która charakteryzuje się najwyższą efektywnością cieplną. Kluczowy jest też fakt, że pozyskany został partner, który ma duże doświadczenie we wdrażaniu technologii jądrowej i może być globalnym liderem w rozwoju technologii SMR. W ten sposób PKN ORLEN dostarcza realne rozwiązania zwiększenia niezależności energetycznej polskiej gospodarki. Równocześnie koncern nie ogranicza się do własnych potrzeb i chce budować reaktory w lokalizacjach ważnych dla ciągłości dostaw do krajowej sieci.

Kanadyjski FOAK

Reaktor BWRX-300 jest obecnie najbardziej zaawansowaną na świecie technologią na drodze do komercjalizacji - wskazuje PKN ORLEN. Równolegle do projektu budowy SMR według technologii BWRX-300 w Polsce podobny projekt wdrażają Kanadyjczycy. Jedna z największych w Kanadzie firm energetycznych Ontario Power Generation (OPG) planuje rozpocząć prace nad budową elektrowni z reaktorem BWRX-300 jeszcze w tym roku. Decyzja ta była jednym z głównych czynników, które przesądziły o wyborze technologii GE Hitachi przez władze płockiego koncernu.
Reklama
Elektrownia SMR ma powstać w Darlington w Ontario, a jej uruchomienie zaplanowano na 2028 r. W czerwcu tego roku za przykładem Ontario poszła kanadyjska prowincja Saskatchewan, która wybrała GE Hitachi na dostawcę technologii do budowy pierwszego SMR w regionie. Jego użytkowanie może rozpocząć się w 2034 r.
Proces licencjonowania prowadzony przez GEH w Kanadzie jest na zaawansowanym etapie - wydanie finalnego raportu kończącego procedurę prowadzoną przez kanadyjski urząd dozoru jądrowego ma nastąpić w listopadzie 2022 r.

Reklama
ORLEN podkreśla, że wybór technologii BWRX-300 przez OPG jest ważnym katalizatorem dla inwestycji w Polsce. Projekt kanadyjski jako FOAK (First of a Kind - pierwszy tego typu) będzie bowiem projektem referencyjnym dla polskiego, co oznacza możliwość wykorzystania kanadyjskich doświadczeń w zakresie rozwoju, przygotowania procesu inwestycyjnego, licencjonowania, budowy i eksploatacji elektrowni jądrowej tego samego typu w Polsce. Inwestycja ORLEN Synthos Green Energy będzie projektem NOAK (Next of a Kind, czyli kolejnym tego typu).
Komercjalizacją technologii mikro i małych reaktorów jądrowych zajmuje się ORLEN Synthos Green Energy. Spółka złożyła do prezesa Państwowej Agencji Atomistyki wniosek o wydanie ogólnej opinii dotyczącej technologii BWRX-300. Dokumentacja techniczna bazuje na dokumentacji przygotowanej przez dostawcę technologii dla kanadyjskiego regulatora CNRC w ramach procesu określanego mianem VDR (ang. Vendor Design Review), czyli przedlicencyjnego przeglądu technologii unormowanego w kanadyjskim systemie prawnym.
Kanadyjski regulator (CNSC) uważany jest za jednego z najlepszych regulatorów na świecie. Wybór reaktora od GEH pokazuje, że jest to technologia bezpieczna, optymalna kosztowo, a jednocześnie projekt i jego deweloper w postaci firmy GEH z wieloletnim doświadczeniem w energetyce jądrowej dają gwarancję realizacji w przyjętych terminach i zdefiniowanych kosztach - przekonuje Orlen.
7 grudnia 2021 r. PKN Orlen i Synthos Green Energy, z udziałem przedstawicieli rządu RP, podpisały umowę inwestycyjną zakładającą utworzenie spółki joint venture ORLEN Synthos Green Energy i rozwój w Polsce technologii SMR / Fot. materiały prasowe

Szansa dla gospodarki

Decyzja o budowie SMR przez PKN Orlen jest powiązana z celem koncernu, jakim jest osiągnięcie neutralności emisyjnej do 2050 r. W tym celu potrzebne są inwestycje w nisko- i zeroemisyjne, stabilne i innowacyjne moce wytwórcze energii elektrycznej.
Mały reaktor o mocy ok. 300 MWe jest w stanie rocznie wytworzyć energię potrzebną do zasilania ok. 150-tysięcznego miasta, a więc wielkości np. Zielonej Góry. Szacowany koszt produkcji 1 MWh energii elektrycznej ma być docelowo o ok. 30 proc. niższy niż w przypadku energii z gazu. Jednocześnie pojedynczy reaktor modułowy o mocy ok. 300 MWe może zapobiec emisji do od 0,3 do 2,0 mln t dwutlenku węgla rocznie, w zależności od rodzaju zastępowanego paliwa (np. węgla kamiennego lub brunatnego).
Oprócz redukcji emisji Orlen liczy, że technologia SMR pozwoli stworzyć nowe miejsca pracy i przyczyni się do rozwoju gospodarki. GE Hitachi szacuje, że ok. 50 proc. wydatków związanych z budową modułowych reaktorów jądrowych BWRX-300 w Polsce może zostać w kraju. Dotyczy to także kluczowych elementów całej elektrowni jak turbina i generator, części zbiornika reaktora, systemy hydrauliczne. Dzięki temu mogą powstać nowe miejsca pracy w atrakcyjnych sektorach gospodarki. Z katalogu „Polish Industry for Nuclear Energy” przygotowanego przez polski rząd w 2021 r. wynika, że dostawcami dla przemysłu jądrowego może być potencjalnie 338 polskich spółek.
To spójne z szacunkami GEH Nuclear Energy, który jako część grupy GE - dużego inwestora w Polsce, posiada listę prawie 3 tys. podmiotów - polskich firm współpracujących z grupą w obszarze energetyki (GE Power Supplier Chain). Z tej listy GEH zidentyfikowało niemal 300 polskich firm, które mają potencjał stać się częścią łańcucha dostaw przy budowie elektrowni z reaktorami BWRX-300.
O potencjalne gospodarczym budowy elektrowni SMR przez ORLEN Synthos Green Energy mogą świadczyć szacunki dotyczące projektu Ontario Power Generation w Kanadzie z wykorzystaniem technologii GE Hitachi. Według prognoz budowa i eksploatacja pierwszego reaktora BWRX-300 w Ontario wygeneruje 2,3 mld dol. produktu krajowego brutto (PKB), z tego 1,3 mld dol. podczas pierwszych siedmiu lat, czyli w okresie realizacji inwestycji. Oprócz tego ma powstać 700 miejsc pracy podczas opracowywania projektu, 1,6 tys. miejsc pracy w okresie budowy i 200 miejsc pracy przy eksploatacji. Estymacje dotyczą tylko jednego reaktora.

Bezpieczna technologia

Orlen wskazuje na dogodną pozycję, w jakiej się znajduje pod kątem komercjalizacji reaktorów modułowych w Polsce. Koncern posiada szeroki dostęp do potencjalnych lokalizacji, bogatą historię realizacji dużych projektów inwestycyjnych oraz duże doświadczenie w uruchamianiu nowoczesnych technologii w energetyce. Nawiązanie współpracy z Synthos Green Energy i wybór reaktorów BWRX-300 pozwolą na szybsze i sprawniejsze wdrożenie tej technologii w Grupie.
Koncern przypomina też, że modułowe reaktory jądrowe zapewniają najwyższe standardy bezpieczeństwa. BWRX-300 posiada systemy bezpieczeństwa pasywnego, czyli mechanizmy uruchamiające samoistne inicjowanie się procedur chłodzenia, bez potrzeby angażowania w nie obsługi ludzkiej aż przez siedem dni.
Tego typu rozwiązania umożliwiają bezpieczniejszą eksploatację i pozwalają na znacznie bardziej elastyczne podejście do lokalizacji reaktorów. Mogą się one znajdować na przykład w pobliżu niektórych zakładów przemysłowych. Do postawienia małego reaktora potrzeba niecałych 5 ha, co znaczy, że na takiej powierzchni, jaką zajmuje Stadion Narodowy w Warszawie, zmieściłyby się aż cztery takie reaktory.
Decyzja o budowie SMR przez PKN Orlen jest powiązana z celem koncernu, jakim jest osiągnięcie neutralności emisyjnej do 2050 r. W tym celu potrzebne są inwestycje w nisko- i zeroemisyjne, stabilne i innowacyjne moce wytwórcze energii elektrycznej. Mały reaktor o mocy ok. 300 MWe jest w stanie rocznie wytworzyć energię potrzebną do zasilania ok. 150-tysięcznego miasta, a więc wielkości np. Zielonej Góry
PARTNER
Fot. materiały prasowe