Senacki projekt ustawy o potwierdzeniu wygaśnięcia praw rzeczowych na nieruchomościach, które weszły w granice Polski po II wojnie światowej, stanowi, że dotychczasowe prawa na tych nieruchomościach wygasły z chwilą ich objęcia w posiadanie przez Polskę i podlegają wyłącznie prawu polskiemu. Projekt uchyla rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych, dotyczącą niewykreślonych praw byłych właścicieli.

- Projekt porządkuje stan prawny nabytych przez państwo tytułów własności. Wyłączenie rękojmi ksiąg wieczystych ma uniemożliwić obrót tymi prawami na rzecz osób trzecich - mówi senator Łukasz Andrzejewski.

- Żadne zapewnienia rządu niemieckiego nie dają gwarancji, iż występowanie z roszczeniami przez byłych właścicieli się skończy - podkreśla poseł do Parlamentu Europejskiego Bogusław Rogalski.

Najpierw księgi

Projekt ma uchylić rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych, dotyczącą praw byłych właścicieli. W założeniu ma to uniemożliwić obrót tymi prawami na rzecz osób trzecich, który chroniłoby domniemanie dobrej wiary. Zgodnie bowiem z art. 5 ustawy o księgach wieczystych i hipotece - w razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym treść księgi rozstrzyga na korzyść tego, kto od osoby uprawnionej według księgi nabył własność lub inne prawo.

- Wraz z ujawnieniem w księdze wieczystej własności Skarbu Państwa na tych nieruchomościach wykreśleniu będą podlegać dotychczasowe prawa i obciążenia wpisane przed 2 sierpnia 1945 r. - wyjaśnia senator Andrzejewski.

Projekt stanowi, że do 31 marca 2008 r. starostowie powinni złożyć we właściwych sądach rejonowych wnioski o ujawnienie w księgach wieczystych prawa własności Skarbu Państwa nieruchomości na ziemiach odzyskanych wraz z potrzebnymi dokumentami.

Wystarczy ujawnienie

Problem roszczeń niemieckich reguluje też projekt ustawy przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości. Dotyczy on ujawnienia w księgach wieczystych własności nieruchomości Skarbu Państwa oraz jednostek samorządu terytorialnego na ziemiach odzyskanych. Projekt ogranicza się jednak tylko do nakazania starostom i wójtom wystąpienia do 31 marca 2008 r. do sądu o ujawnienie w księgach wieczystych państwowej własności tych nieruchomości.

- Uporządkowanie statusu prawnego tych nieruchomości to słuszne założenie. Nie można jednak pomijać zasady ciągłości ksiąg wieczystych. Jeśli my założymy nowe księgi, a Niemcy będą mieli stare, to oni mogą wygrać przed sądem - mówi Mirosław Szypowski, prezes Polskiej Unii Właścicieli Nieruchomości.

Ministerialny projekt nie zawiera żadnej regulacji o rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. Zdaniem prezesa Szypowskiego, jest on niewystarczający, gdyż nie przełamie rękojmi z ksiąg niemieckich.

Zdaniem obu projektodawców zmiany są potrzebne, gdyż byli właściciele bądź ich spadkobiercy coraz częściej składają pozwy przeciwko polskiemu Skarbowi Państwa o zwrot nieruchomości bądź rekompensatę.

Liczba roszczeń rośnie

- Konieczne jest niezwłoczne podjęcie wszelkich działań w celu ujawnienia w księgach wieczystych rzeczywistego stanu prawnego nieruchomości. Przetnie to odwoływanie się do archiwalnych dokumentów z dawnych niemieckich ksiąg - mówi sędzia Sławomir Różycki z Ministerstwa Sprawiedliwości.

- Zapewnienia rządu niemieckiego nie gwarantują, iż byli właściciele nie będą występować z takimi roszczeniami. Temat roszczeń niemieckich nie istnieje w mediach, chociaż na samej Warmii i Mazurach wpłynęło już 170 pozwów w tej sprawie - przypomina poseł Bogusław Rogalski.

Jego zdaniem, jeśli nie przyjmiemy zmian w szybkim tempie, część nieruchomości będzie wyłączone spod polskiej jurysdykcji.

170 pozwów złożyli byli właściciele na Warmii i Mazurach

Piotr Trocha

piotr.trocha@infor.pl