Konstytucja RP gwarantuje, że przepisy prawa, w szczególności podatkowego, muszą być precyzyjne dla ich adresatów. Dobitnie dał temu wyraz Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 13 września 2011 r. Doprowadzenie do sytuacji, w której na ten sam produkt obowiązują różne stawki VAT,jest niewłaściwe i zaburza porządek prawny oraz wolną konkurencję. Tymczasem firmy, które nie wystąpiły do Krajowej Informacji Skarbowej z wnioskiem o wydanie WIS dla masy kajmakowej, stosują 5-proc. stawkę VAT, w odróżnieniu od 23 proc. stosowanych przez te, które się o nią zwróciły.
Tadeusz Przymus, prezes Polder sp. z o.o., producenta kajmaku / foto: materiały prasowe
Podstawą błędnego kwalifikowania mas kajmakowych i krówkowych do produktów cukierniczych pod kodem CN 1704 jest przyjęcie fałszywych przesłanek przedstawionych w decyzjach WIS i opisanych w artykule w Dzienniku Gazecie Prawnej 28 kwietnia 2022 r.
Reklama
Jak czytamy, „Koronnym argumentem przemawiającym za zmianą klasyfikacji z 0404 CN na 1704 CN jest - według dyrektora KIS - to, że w wyniku reakcji chemicznych produkt traci cechy produktu mlecznego. Wskutek wymieszania składników masy i ich obróbki termicznej zmienia się bowiem nie tylko skład chemiczny (odparowanie wody z mleka), lecz także jego cechy organoleptyczne: barwa i smak produktu końcowego - wyjaśnia organ. Podaje nawet, jakie procesy chemiczne zachodzą podczas długiego gotowania mleka: karmelizacja oraz reakcja Maillarda.
O tym, że kajmak nie jest produktem mlecznym, ma świadczyć również znaczny dodatek cu-kru (powyżej 33 proc. masy).
Dyrektor KIS nie zgadza się też na zaliczanie kajmaku do pozycji 2106 CN, bo - jak tłumaczy - pozycja ta obejmuje produkty spożywcze, których nie można zaklasyfikować do żadnej innej pozycji nomenklatury scalonej. W tym wypadku tak nie jest, bo dla masy krówkowej właściwa jest poz. 1704 CN”.
foto: materiały prasowe
Grupa ta obejmuje wyroby cukiernicze niezawierające kakao, m.in.: gumę do żucia, wyciąg z lukrecji, białą czekoladę, pastylki od bólu gardła, marcepan, galaretki, żelki, cukierki. W związku z tym, jak argumentuje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, właściwa jest 23-proc. stawka VAT.
Opisane reakcje chemiczne, rzekomo pozbawiają charakteru mlecznego mas kajmakowych i krówkowych, są w istocie powszechnie występującymi reakcjami brązowienia żywności na skutek obróbki termicznej, występującymi na co dzień w kuchni, piekarni czy na grillu. Zostały one opisane przez Louis-Camille Maillarda.
Brązowa skórka chleba tworzy się też na skutek wyżej opisanej reakcji i nikomu w związku z tym nie przychodzi do głowy, że rumiany chleb w wyniku pieczenia stracił charakter mączny. Podobnie jest z mięsem pieczonym i kawą paloną.
Innym koronnym argumentem stosowanym w uzasadnieniu decyzji WIS jest to, że kajmak nie jest produktem mlecznym, bo w jego składzie jest cukier, sacharoza, w ilości ok. 33 proc. - według dyrektora KIS to za dużo. Tu powstają pytania: O ile jest za dużo sacharozy? Na podstawie czego podjęto takie stwierdzenie? Według rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 8 lipca 2004 roku (Dz.U. 2004.164.1723) oraz Normy PN-ISO 2911:2015-08 dotyczącej mleka skondensowanego słodzonego - zawartość sacharozy w tym produkcie nie powinna być niższa niż 44,5 proc. Masy krówkowe i kajmakowe w istocie są mlekiem skondensowanym słodzonym, ale poddanym dłuższej obróbce termicznej, w puszkach lub w otwartych zbiornikach, co samo w sobie nie może zmienić charakteru użytego surowca, czyli mleka.
Takie doświadczenie może zrobić każdy, gotując w domu przez dwie godziny zamkniętą puszkę mleka skondensowanego słodzonego. Trzeba mieć dużo złej woli, by stwierdzić, że w efekcie mleko utraciło swój pierwotny charakter i stało się produktem cukierniczym.
Na jakiej podstawie można sądzić, że kajmak i masa korówkowa nie są produktem mlecznym, podczas gdy mleko skondensowane słodzone jest? Jakim sposobem charakter mleczny może zmienić się w cukierniczy w ciągu dwóch godzin gotowania puszki, gdzie nic nie ubyło i niczego nie dodano, a zachodzące reakcje chemiczne są naturalnie występujące w przyrodzie?
Partner
foto: materiały prasowe