Nowe środki mają stanowić czwarty zestaw sankcji wobec Rosji w związku z inwazją na Ukrainę.

"Przyjmiemy czwarty pakiet środków, aby jeszcze bardziej odizolować Rosję i wyczerpać zasoby, które wykorzystuje do finansowania tej barbarzyńskiej wojny" – powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Wraz z innymi zachodnimi sojusznikami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi, UE odbierze Rosji klauzulę największego uprzywilejowania w stosunkach handlowych. Jak zaznacza Reuters, umożliwiłoby to UE nakładanie karnych ceł na rosyjskie towary i stawiałoby Rosję na równi z Koreą Północną czy Iranem.

Reklama

W pierwszej kolejności UE zabroni importu z Rosji towarów sektora żelaznego i stalowego.

Reklama

Von der Leyen przekazała w oświadczeniu, że prawa członkowskie Rosji w takich instytucjach, jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy, zostaną zawieszone.

"Rosja nie może rażąco łamać prawa międzynarodowego i jednocześnie oczekiwać, że skorzysta z przywileju bycia częścią międzynarodowego porządku gospodarczego" – zaznaczyła von der Leyen.

Kraje G7 będą dążyć w przyszłym tygodniu do tego, by Rosja i jej elity nie miały możliwości wykorzystywania kryptowalut do obchodzenia sankcji - informuje Reuters.

Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell zapowiedział, że przedstawi propozycje umieszczenia na unijnej czarnej liście kolejnych rosyjskich oligarchów, biznesmenów i firm.

Nowe sankcje uderzą w osoby działające w przemyśle stalowym, wojskowym i technologicznym oraz sektorze finansowym - powiedział Borrell.

"Dzięki tym sankcjom będziemy nadal ścigać oligarchów, związane z reżimem elity, ich rodziny i prominentnych biznesmenów, którzy są zaangażowani w sektory gospodarki zapewniające reżimowi znaczne źródło dochodów" – podkreślił Borrell, nie przekazał, kiedy nowe sankcje mogą zostać przyjęte.

Urzędnicy UE - jak podał Reuters - odmówili komentarza na temat tego, czy właściciel klubu piłkarskiego Chelsea, Roman Abramowicz, znalazł się wśród osób, które mogłyby zostać objęte sankcjami. Wielka Brytania zamroziła jego aktywa w czwartek.

UE ma też zabronić eksportu do Rosji towarów luksusowych z UE, co ma uderzyć w rosyjskie elity. Wreszcie, Unia zabroni nowych inwestycji europejskich w rosyjskim sektorze energetycznym.

"Zakaz ten obejmie wszystkie inwestycje, transfer technologii, usługi finansowe itp. związane z poszukiwaniem (surowców energetycznych - PAP) i produkcją energii – i tym samym będzie miał duży wpływ na Putina" – powiedziała von der Leyen.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ adj/