Wpływ reformy na wybór dalszej ścieżki edukacyjnej i zawodowej przeanalizowali Alexandra de Gendre z Uniwersytetu w Sydney oraz Jan Kabátek z Uniwersytetu w Melbourne. Z ich badań wynika, że wybór ścieżki jest mocno uzależniony od finansowania. Uczniowie poinformowani o reformie rzadziej wybierali studia, a częściej decydowali się na policealne kształcenie zawodowe. Efekty te pojawiły się już wcześniej, ale po ogłoszeniu reformy miało miejsce wyraźne nasilenie trendu. Zapowiedź zmiany wywołała też przepływ starszych roczników, które przestawiały się na inne ścieżki kształcenia, korygując w ten sposób wybory dokonane przed informacją o reformie.
Zmiany przemodelowały również sytuację tych studentów, którzy nie chcieli rezygnować z uczelni i byli gotowi zapłacić za nie więcej. Reforma zwiększyła liczbę studentów specjalizujących się w przedmiotach STEM (nauka, technologia, inżynieria, matematyka) i medycynie. Zdaniem de Gendre i Kabátka studenci uwzględnili wzrost kosztów kształcenia wyższego i skierowali uwagę na kierunki dające większe perspektywy zarobkowe. Badacze szacują, że podobne zmiany specjalizacji były w dużej mierze napędzane przez studentki, które są relatywnie niedoreprezentowane na kierunkach STEM, nie tylko w Holandii.