Wojciech Kuryłek prezes Banku Gospodarstwa Krajowego Program DOKE nie polega na bezpośrednich dopłatach dla eksporterów, ale na stworzeniu im porównywalnych warunków finansowania eksportu z oferowanymi przez inne państwa OECD. Rozliczenia z tytułu dopłat odbywają się bezpośrednio między BGK i bankiem udzielającym kredytu eksportowego. Dokonywane są w oparciu o stałe stopy procentowe CIRR (stopy referencyjne oprocentowania rynkowego). Są to stopy ogłaszane przez sekretariat OECD, wyznaczające minimalny poziom oprocentowania dla kredytów eksportowych ze wsparciem budżetu w państwach będących uczestnikami porozumienia OECD. Koszt finansowania kredytu eksportowego, do którego porównywana jest stopa CIRR, to suma rynkowej stawki oprocentowania krótkoterminowego dla waluty kredytu i marży bankowej. Podstawowa korzyść programu to stała stopa procentowa kredytu eksportowego (CIRR), która pozwala kredytobiorcy na wyeliminowanie ryzyka zmiany wysokości oprocentowania bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów. Biorąc pod uwagę, że minimalny okres spłaty nie może być krótszy niż dwa lata, stanowi to duże ułatwienie w długookresowym planowaniu kosztów transakcji i minimalizowaniu ryzyka zmian jej efektywności ekonomicznej. Powyższe czynniki nabierają jeszcze większego znaczenia, jeśli weźmiemy pod uwagę dopuszczalną, maksymalną długość okresu spłaty. Maksymalne podstawowe okresy spłaty kredytu eksportowego mieszczą się w przedziale od pięciu do dziesięciu lat. W szczególnych przypadkach (określone towary i usługi) okres spłaty może wynosić nawet 15 lat. Nie jest przy tym istotne, czy kredyt jest udzielony zagranicznemu nabywcy czy jest on przeznaczony na zrefinansowanie kredytu kupieckiego udzielonego kontrahentowi przez polskiego eksportera – w obu sytuacjach pozytywny efekt będzie taki sam. Szansa zaciągnięcia przez zagranicznego nabywcę kredytu na korzystnych warunkach (stałe oprocentowanie, długi okres spłaty) zwiększa atrakcyjność zakupów i niejednokrotnie przesądza o podpisaniu umowy eksportowej. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że eksporter może zaproponować swojemu kontrahentowi finansowanie kontraktu eksportowego przy stałym oprocentowaniu już w momencie składania oferty handlowej. Szczególnie jest to istotne w przypadku importerów z państw, w których kredyt jest drogi. Bankiem kredytującym polską transakcję eksportową nie musi być bank z kraju nabywcy. Umowa może zostać zawarta z dowolnym bankiem lub zagraniczną instytucją finansową, które udzielą kredytu eksportowego. Programem może zostać objęta każda transakcja spełniająca wymogi określone w obowiązujących przepisach, której przedmiotem są dostawy towarów i usług o charakterze inwestycyjnym. Nie ma ograniczeń co do wartości kontraktu ani kraju importera. Kontrakt musi jedynie zawierać wymóg wpłaty zaliczki przez importera w wysokości przynajmniej 15 proc. wartości umowy eksportowej. Zaliczka musi być wpłacona przed dniem dostawy towaru. Procedura nie jest skomplikowana. Związane z tym formalności ograniczone są do minimum, a formularze wniosków uproszczone – wymagają podania jedynie podstawowych informacji o kontrakcie, kredycie i ubezpieczeniu. Nie bez znaczenia jest także brak opłat, ponieważ BGK nie pobiera żadnych prowizji za rozpatrzenie wniosków.