– Drobni przedsiębiorcy często inwestują we własny biznes całe swoje oszczędności. Taka decyzja wymaga odwagi, ponieważ wiąże się z ryzykiem. Chcemy ich przed tym ryzykiem chronić. Dlatego stworzyliśmy „Polisę na biznes” – deklaruje prezes TUW PZUW Rafał Kiliński.

Rafał Kiliński, prezes TUW PZUW, Za pomysłem „Polisy na biznes” stoi za tym ta sama idea, która legła u postaw powołania TUW PZUW, a więc zaangażowanie we wsparcie i rozwój polskiej przedsiębiorczości. Jest wyrazem naszej społecznej odpowiedzialności. Formuła ubezpieczeń wzajemnych, opartych na zasadzie non-profit, daje ku temu wielkie możliwości. Polega na współpracy w imię wspólnego interesu. / foto: materiały prasowe

Swój pionierski projekt TUW PZUW prezentował podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Jest odpowiedzią na problemy, które unaoczniła pandemia. – Ze złych doświadczeń wyciągamy dobre wnioski. Okres pandemii, gdy wiele drobnych firm stanęło przed widmem bankructwa, pokazał, jak bardzo potrzebna jest ich ochrona. Ubezpieczenia wzajemne dają ku temu olbrzymie możliwości. Ich atutem jest elastyczność – dodaje prezes Kiliński.

Nowe otwarcie

TUW PZUW, należący do Grupy PZU, to największe w Polsce i jedno z najdynamiczniej rozwijających się na świecie towarzystw ubezpieczeń wzajemnych. Ubezpiecza klientów korporacyjnych, przede wszystkim duże przedsiębiorstwa i szpitale, a także samorządy, instytucje administracji publicznej oraz instytucje kościelne.

Wprowadzając „Polisę na biznes” dla drobnych przedsiębiorców, rozpoczyna nowy etap w swojej działalności. Oprócz wielkich przedsiębiorstw chce wspierać te najmniejsze, które dają zatrudnienie milionom Polaków i przyczyniają się do rozwoju polskiej gospodarki.

Każdemu według potrzeb

– Otwierając się na drobną przedsiębiorczość, zaczynamy od współpracy z wielką polską siecią sklepów Żabka i jej franczyzobiorcami. Z ich udziałem stworzyliśmy „Polisę na biznes” dostosowaną do ich oczekiwań. Opierając się na tych doświadczeniach, będziemy rozwijać ofertę dla drobnych przedsiębiorców i franczyzobiorców tworzących sieci handlowe i usługowe. Naszą przewagą jest to, że ustalamy z ubezpieczonymi rozwiązania skrojone pod ich potrzeby – podkreśla dyrektor Biura Ubezpieczeń Korporacyjnych TUW PZUW Sebastian Wiatr.

TUW PZUW ze swoim rozwiązaniem idealnie trafia w rynkowe zapotrzebowanie. – Już po tygodniu od ogłoszenia współpracy z Żabką zgłosiły się trzy kolejne sieci. W Polsce jest 1300 franczyzodawców i około 80 tys. franczyzobiorców. Potencjał do rozwoju jest wielki. Każda franczyza jest inna, ale elastyczność ubezpieczeń wzajemnych polega właśnie na tym, że dla każdej sieci możemy stworzyć produkt dopasowany do potrzeb jej franczyzobiorców – mówi prezes Kiliński.

Małe pieniądze za dużą ochronę

Korzyści odnoszą wszyscy. Franczyzobiorcy są zabezpieczeni przed windykacjami i innymi finansowymi problemami, jeśli spotka ich niepowodzenie w biznesie. – Może być nagłe i nieoczekiwane, niezależne od własnych starań i wysiłków przedsiębiorców. Ryzkiem jest np. otwarcie w pobliżu wielkiej placówki innej sieci. Może być nawet długotrwały remont ulicy, ograniczający klientom dostęp do sklepu – zwraca uwagę dyrektor Wiatr.

Franczyzodawcom zależy natomiast na tym, aby ich sieć była stabilna, a franczyzobiorcy wypłacalni. – Dramaty przedsiębiorców, którzy wchodząc do sieci franczyzowych, stracili zainwestowane pieniądze, rzutują na wizerunek tych sieci. Troska o to, by biznes się powiódł, leży więc we wspólnym interesie – dodaje Sebastian Wiatr.

Koszt polisy nie jest wielkim obciążeniem. W przypadku franczyzobiorców Żabki wynosi od kilkudziesięciu złotych miesięcznie.

– To małe pieniądze za dużą ochronę – dodaje prezes Kiliński.