PKN Orlen kupił od amerykańskiej firmy licencję i projekt bazowy, by wdrożyć rozwiązania pozwalające na wzrost produkcji wyrobów wysokomarżowych np. benzyn - podała spółka. Dodała, że w najbliższych miesiącach planowane jest wykonanie projektu bazowego.

Prezes Orlenu Daniel Obajtek, cytowany we wtorkowej informacji firmy, wskazał, że zgodnie ze strategią płockiego koncernu spółka oprócz angażowania się w nowe obszary działalności, jednocześnie rozwija te dla niej podstawowe, czyli rafinerię i petrochemię.

"Optymalizacja pracy płockiego zakładu przyniesie spółce dodatkowe zyski. Inwestujemy w pogłębiony przerób ropy, ponieważ naszym celem jest wzrost produkcji wyrobów wysokomarżowych, na które nieustannie rośnie zapotrzebowanie na świecie. W ten sposób chcemy też jeszcze efektywniej wykorzystać potencjał płockiego zakładu" - podkreślił prezes Orlenu.

Płocki koncern zaznaczył, że dąży do zwiększenia efektywności wykorzystania surowców w instalacjach, by uzyskiwać jak najwięcej produktów wysokomarżowych. Dlatego też jedną z rozważanych przez spółkę możliwości jest wykorzystanie innowacyjnej technologii firmy KBR, która może przyczynić się do generowania wyższej marży na produktach rafineryjnych i petrochemicznych.

"Na obecnym, analitycznym etapie strategicznego dla rafinerii w Płocku projektu Bottom of the Barrel, PKN Orlen zakupił licencję i projekt bazowy na wdrożenie tego nowoczesnego rozwiązania" - poinformowano.

Orlen przekazał, że w przypadku podjęcia decyzji realizacyjnej, koncern wdroży technologię amerykańskiej firmy inżynieryjnej KBR, która umożliwi pogłębiony przerób ropy w płockiej rafinerii i przetworzenie pochodzących z niego pozostałości w wyroby wysokomarżowe, m.in. gazy, benzynę, olej napędowy i propylen. "W ten sposób spółka umocni swoją pozycję konkurencyjną na europejskim rynku paliwowym i petrochemicznym" - podkreślono.

Jak wyjaśniono, podjęcie decyzji inwestycyjnej będzie oznaczało wybudowanie zintegrowanego kompleksu produkcyjnego wykorzystującego technologię odasfaltowania rozpuszczalnikowego - SDA oraz i technologię fluidalnego krakingu katalitycznego ciężkich frakcji naftowych - RFCC.

"Mocno stawiamy na rozwój naszych aktywów i wykorzystywanie najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych. Ich zastosowanie w instalacji RFCC umożliwiłoby jej elastyczność, a tym samym możliwość dostosowania produkcji wyrobów rafineryjnych lub petrochemicznych do aktualnych potrzeb odbiorców" - wskazał członek zarządu Orlenu ds. Rozwoju Zbigniew Leszczyński.

Płocki koncern poinformował ponadto, że w najbliższych miesiącach planowane jest wykonanie projektu bazowego dla instalacji, a w kolejnym etapie - w przypadku podjęcia decyzji realizacyjnej - rozpoczęcie procesu wyboru jej wykonawcy.