Autopromocja

Pandemia przestaje sprzyjać małym sklepom

Kobieta w maseczce robi zakupy
Kobieta w maseczce robi zakupyshutterstock
6 kwietnia 2021

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku przed Wielkanocą Polacy zostawili w sklepach więcej pieniędzy. Zyskają na tym głównie duże sklepy, których przed rokiem kupujący unikali jak ognia

Rośnie wartość sklepowego koszyka. W małych placówkach transakcje od 30 zł w górę odpowiadają już za 18,5 proc. wszystkich (przed rokiem było to 13,2 proc.), a w supermarketach ich odsetek stanowi już 43,1 proc. (przed rokiem 35,4 proc.) – wynika z danych firmy badawczej CMR, analizującej sprzedaż detaliczną w 7 tys. sklepów spożywczych. To efekt tego, że robimy jednorazowo coraz większe zakupy. Elżbieta Szarejko, ekspert firmy CMR, wyjaśnia, że dziś transakcje, w których klient kupuje tylko jedno, dwa opakowania towaru, stanowią zaledwie 22,5 proc. wszystkich, rok temu było to niemal 26 proc. W małych sklepach to 47,5 proc. wobec 51,7 proc. w 2020 r. W zeszłym roku w tygodniu przedwielkanocnym Polacy zrobili zakupy za 3,5 mld zł. W pandemii odwiedzamy więc sklepy rzadziej, ale jednorazowo kupujemy więcej, zostawiając przy kasie więcej pieniędzy. Wydatki rosną również dlatego, że mamy do czynienia ze wzrostem cen. Jak wynika z najnowszego raportu BNP Paribas, przygotowanie tegorocznych Świąt Wielkanocnych będzie kosztowało o ok. 1,5 proc. więcej niż przed rokiem. Mleko podrożało o 3,5 proc., jego przetwory o 2,5 proc. Droższe o kilka procent są też niektóre warzywa i owoce, także cytrusy, na które popyt podczas pandemii jest wysoki na całym świecie. Więcej kosztują też mąka i cukier, co przekłada się na cenę wypieków.

>>>> Jak rozliczyć pomoc z tarcz w PIT za 2020? Zapytaj doradcę podatkowego – porady przez telefon lub online! <<<<

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png