Wzmocnieniu pozycji leasingobiorcy w razie upadłości leasingodawcy służy zasada kodeksu cywilnego, że zmiana właściciela przedmiotu leasingu nie powoduje wygaśnięcia ani zmiany umowy leasingu. Dlatego leasingobiorcy może nie interesować, kto jest leasingodawcą. Na każdym właścicielu przedmiotu leasingu ciąży obowiązek wykonywania tej umowy. Nowy właściciel tego przedmiotu może i na pewno będzie domagać się od leasingobiorcy opłaty leasingowej, ale nie wolno mu rozwiązać umowy i zażądać zwrotu przedmiotu umowy tylko z tego powodu, że nie on ją zawierał. Taka możliwość istniała pod rządami poprzedniego prawa upadłościowego, przy braku odpowiednich regulacji w k.c. i znane były przypadki pokrzywdzenia leasingobiorców tym rozwiązaniem.

Wprowadzona kilka lat temu ochrona prawna powoduje, że sytuacji leasingobiorcy nie zmieni również fakt, że przedmiot leasingu zostanie przewłaszczony na zabezpieczenie na rzecz banku. Pod rządami poprzedniego prawa upadłościowego realizacja takiego zabezpieczenia przez wierzyciela mogła powodować faktyczną utratę przedmiotu leasingu, bez realnej możliwości uzyskania odszkodowania.

Obecnie takiej możliwości nie ma. Bank ma do wyboru: traktować takie zabezpieczenie jako powiernicze i nie ingerować w stosunek pomiędzy leasingobiorcą i leasingodawcą albo decyduje się wykonać swoje prawo właściciela i wówczas staje się automatycznie leasingodawcą i zobowiązany jest wykonywać umowę leasingu. W tej sytuacji leasingodawca zezwala leasingobiorcy nadal korzystać z umowy i wykonywać ją zgodnie z jej postanowieniami.

Artykuł 114 prawa upadłościowego i naprawczego stanowi, że w razie ogłoszenia upadłości korzystającego z rzeczy na podstawie umowy leasingu syndyk może w terminie 2 miesięcy od ogłoszenia upadłości, za zgodą sędziego komisarza, wypowiedzieć umowę leasingu ze skutkiem natychmiastowym. Możliwość taka wyłączona jest w przypadku upadłości leasingodawcy - syndyk nie może takiej umowy leasingu wypowiedzieć. Może jedynie wykonywać umowę, a następnie sprzedać przedmiot leasingu razem z obciążającą go umową leasingową.

Może się zdarzyć, że upadłość ogłosi leasingobiorca. Syndyk może wówczas umowę leasingu wypowiedzieć ze skutkiem natychmiastowym, ale może też uznać, że dla masy upadłości korzystniejsze jest kontynuowanie jej.

Przy umowie leasingu z opcją sprzedaży korzystniejsze byłoby uiszczenie rat, które nie zostały spłacone. Wtedy przedmiot leasingu wszedłby do masy upadłości i jeszcze ją powiększył, co w rezultacie byłoby najbardziej korzystnym rozwiązaniem dla masy upadłości.

Gdyby w umowie leasingu nie była zawarta żadna korzystna opcja, to wówczas syndyk zadecyduje o odstąpieniu od niej. Leasingodawca zgłosi wówczas do masy upadłości swoją wierzytelność, a przedmiot umowy leasingu zostaje zwrócony. W taki sposób rozwiązywane są problemy związane z umową leasingu w razie upadłości z opcją likwidacyjną.

W razie upadłości z opcją układową upadłość leasingodawcy i upadłość leasingobiorcy nie powinna mieć wpływu na bieg postępowania. Obowiązuje wówczas zasada utrzymania przedsiębiorstwa w całości. Dlatego przez cały czas, gdy dłużnik jest w stanie płacić raty leasingowe, leasingodawca nie może z nim umowy rozwiązać powołując się na tę upadłość. Leasingobiorca może więc spokojnie korzystać z przedmiotu umowy.

Piotr Zimmerman

radca prawny Kancelaria Wardyński i Wspólnicy