Andrzej Kidyba profesor, kierownik Katedry Prawa Gospodarczego i Handlowego UMCS w Lublinie Może w mniejszym stopniu takie zabiegi mogą wystąpić w biegunowych spółkach – jawnej i akcyjnej. W tej pierwszej w istocie istnieją pewne ograniczenia związane ze swobodą kształtowania stosunków prawnych tak, aby można było wkomponować w nią elementy kapitałowe. Istnieje natomiast dużo możliwości modyfikowania przepisów ius dispositivi. Z drugiej zaś strony istnieją wyraźne ograniczenia w spółce akcyjnej co do możliwego wprowadzania elementów o charakterze osobowym. W tym ostatnim przypadku należy zwrócić jednak uwagę na możliwość przyznawania akcjonariuszom praw osobistych (art. 354 par. 1 k.s.h. czy przyznanie prawa do informacji – art. 429 – 430 k.s.h. W pozostałych spółkach możliwość nadawania im różnych modeli jest zdecydowanie większa. W przypadku spółki partnerskiej wydaje się, że można wyróżnić dwa podstawowe jej modele: klasyczny i hybrydalny. W tym pierwszym uwagę należy zwrócić na to, że w odniesieniu do spółki partnerskiej nie są wprost uregulowane w k.s.h. stosunki wewnętrzne. Tak więc, jeżeli w spółce nie ustanowiono zarządu, obowiązują zasady – możliwe do zmodyfikowania – które dotyczą prowadzenia spraw, udziału w zyskach i stratach, zakazu konkurencji itd., obowiązujące w spółce jawnej. Reprezentacja spółki powierzona jest we wskazanym modelu partnerom (art. 96), z tym jednak, że istnieją specyficzne rozwiązania co do możliwości odebrania praw do reprezentacji. W modelu hybrydalnym można ustanowić w spółce partnerskiej zarząd. Oznacza to, że mają wówczas zastosowanie odpowiednio przepisy art. 201–211 i 293–300 k.s.h., dotyczące zarządu spółki z o.o. Ma więc miejsce w istocie podjęcie decyzji o odebraniu wspólnikom zarządzania i reprezentacji spółki, choć nie musi to być zasadą. W spółce komandytowej możemy również wyróżnić model klasyczny (kapitałowy), pośredni i dynamiczny. W tym pierwszym komandytariusz ogranicza się jedynie do tego, że gwarantuje osobistą odpowiedzialność z sumy komandytowej lub wnosząc wkłady do spółki może nawet wyłączyć tę odpowiedzialność, ma ograniczony wpływ (a nawet może być wyłączony z tego procesu) na prowadzenie spraw, nie ma ustawowego prawa do reprezentacji. Model pośredni to taki, w którym umownie lub decyzją sądu zmienia się niektóre przepisy odnoszące się do spółki komandytowej, np. rozszerzając prawo prowadzenia spraw, udzielając praw do reprezentacji, modyfikując prawo kontroli. Natomiast model dynamiczny zakłada nałożenie na komandytariusza praw i obowiązków w zakresie prowadzenia spraw, rozszerzenia prawa kontroli, udzielania prokury, wyłączania zakazu działalności konkurencyjnej. Spółka komandytowo-akcyjna sama w sobie łączy elementy spółki jawnej i akcyjnej. Jej nazwa jest myląca, tak jak nazwa spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. W spółce komandytowo-akcyjnej elementów komandytowych brak, tak jak w spółce z o.o. nikt nie odpowiada osobiście w sposób ograniczony. Kształt spółki komandytowo-akcyjnej może wiązać się z przyjętym obligatoryjnie lub fakultatywnie modelem nadzoru. Istotne jest to, czy w spółce tej wystąpi rada nadzorcza czy też nadzór jest realizowany bez udziału rady. Również spółka z o.o. może przybrać model klasyczny, w którym wystąpią elementy osobistego wpływu wspólników na stosunki spółki bądź też takie elementy zostały wyłączone i ma ona stricte kapitałowy charakter. W końcu prawo indywidualnej kontroli może być zastąpione nadzorem organów spółki, a prawo żądania wyłączenia wspólnika może zostać zastopowane dominacją kapitałową.