Andrzej Szumański profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, adwokat Dzięki tej bowiem instytucji prawnej akcjonariusze mniejszościowi uzyskują możliwość powołania do składu rady nadzorczej swego kandydata, gdyż w przeciwnym przypadku – przy braku wyłączenia zasady bezwzględnej większości głosów (art. 414 k.s.h.) i zastąpienia jej kwalifikowaną większością głosów (art. 415 par. 1 k.s.h.) – wszystkie miejsca w radzie byłyby obsadzone przez kandydatów wskazanych przez akcjonariusza czy akcjonariuszy strategicznych, reprezentujących więcej niż połowę kapitału zakładowego. Ponadto wspomniane prawo ma charakter bezwzględny, gdyż nie może być ono wyłączone z mocy statutu. Jego zastosowanie powoduje, że przedterminowo wygasają mandaty wszystkich dotychczasowych członków rady nadzorczej. Dlatego też prawo to należy traktować jako tzw. ustawowy korektor działania obowiązującej w spółce kapitałowej zasady rządów większości nad mniejszością, poprzez potrzebę poszanowania uzasadnionego interesu drobnych akcjonariuszy. Wybór członków rady nadzorczej spółki akcyjnej grupami jest uregulowany w przepisach art. 385 par. 3–9 k.s.h. Przepisy te, mimo że w swej zasadniczej części zostały przejęte z kodeksu handlowego (art. 379 par. 3–5 k.h.), to jednak zawierają także nowe regulacje, z których część stanowi próbę usunięcia dotychczasowych wątpliwości związanych ze stosowaniem poprzednich przepisów. Analizując przesłanki stosowania omawianej instytucji prawnej, należy odróżnić: a) możliwość złożenia wniosku o wybór członków rady nadzorczej grupami (par. 3) od b) możliwości utworzenia grupy (par. 5), jakkolwiek w pewnych przypadkach kategorie te będą się faktycznie pokrywały. Mianowicie pierwsza z wymienionych przesłanek (par. 3) zakłada, że wspomniany wniosek są uprawnieni złożyć akcjonariusze reprezentujący 1/5 część kapitału zakładowego. Druga z kolei przesłanka (par. 5) polega na tym, że grupę tworzy się przez podział kapitału zakładowego przez liczbę członków rady nadzorczej. Jeżeli więc rada nadzorcza spółki akcyjnej będzie liczyć 5 osób (minimalną liczbę członków rady dla spółki publicznej – art. 385 par. 1 in fine k.s.h.), to akcjonariusze reprezentujący 1/5 część kapitału wnioskujący o dokonanie wyboru członków rady nadzorczej grupami będą mogli stworzyć zarazem jedną grupę. W sytuacji natomiast gdyby rada nadzorcza liczyła 3 osoby (minimalną liczbę członków rady dla spółki prywatnej – art. 385 par. 1 k.s.h.), to akcjonariusze ci, mimo że są uprawnieni do złożenia wspomnianego wniosku, nie będą jednak sami w stanie stworzyć grupy, która mogłaby wybrać swego kandydata do składu rady nadzorczej, gdyż do tego potrzebne jest reprezentowanie co najmniej 1/3 części kapitału zakładowego. Gdyby z kolei skład rady został określony widełkowo (np. 3-7 członków), to należy przyjąć na potrzeby powyższego wyliczenia górne widełki, gdyż przepis art. 385 par. 5 k.s.h. powinien być w tym przypadku interpretowany na rzecz jego beneficjentów, a więc drobnych akcjonariuszy, aby w związku z tym łatwiej mogli oni stworzyć grupę (tj. powinno się wtedy podzielić kapitał zakładowy przez 7, a nie przez 3). Brak natomiast możliwości utworzenia przynajmniej jednej grupy powoduje, że w ogóle nie dokonuje się wyborów członków rady nadzorczej w omawianym trybie (par. 7). W związku z powyższym dopuszcza się prawo łączenia się różnych drobnych akcjonariuszy w jedną grupę, w celu wyboru jednego (w tym przypadku wspólnego) członka rady nadzorczej (par. 5). Obowiązuje tylko zasada, że nie można wówczas uczestniczyć w wyborze pozostałych członków rady (par. 5 in fine). Takie ograniczenie należy tłumaczyć w ten sposób, że niewykorzystane przez danego akcjonariusza akcje w jednej grupie (nadwyżka akcji) nie mogą uczestniczyć nie tylko przy wyborze pozostałych członków rady na zasadach ogólnych, co wynika wprost z treści par. 6, ale także przy wyborze drugiego członka rady nadzorczej w ramach innej grupy.