Jak firmy ochroniarskie oszczerstwami z konkurentem walczyły

autor: Mira Suchodolska29.05.2014, 21:00; Aktualizacja: 30.05.2014, 08:24
Donosy rządzą polskim życiem - społecznym, politycznym i gospodarczym

Donosy rządzą polskim życiem - społecznym, politycznym i gospodarczymźródło: ShutterStock

Przedstawiciele City Security, firmy z branży ochroniarskiej, podejrzewali konkurentów o to, że ci rozpowszechniają na jej temat kłamliwe i szkodzące jej interesom informacje. I mieli rację – czego dowiodła przeprowadzona przez City Security prowokacja.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (33)

  • kamilo(2014-06-03 15:20) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wiem jak inni, ale ja nigdy nie dałbym zlecenia firmie ...

    Ciąg logiczny tego postu oraz niewątpliwa staranność jego napisania dobitnie dowodzą, że do dyskusji włączyła się firma PR-owska działająca w interesie jednej ze zdemaskowanych firm. Witamy zatem w gronie dyskutantów!

    Odpowiedz
  • loli(2014-06-03 04:50) Zgłoś naruszenie 00

    trafil swoj na swego, a co to city swietoszki pewnie te juwentusy, konsalnety i solidy tez ich mogly nagrac z takkmi samymi gadkami, a ze city wisi kase ludziom to zadna nowina, wystarczy pogrzebac troche w internecie albo popytac ludzi na miescie, a wkec nie dziwota ze ten jakis atrium zerwal kontrakt, pewnie leszcze nie byli i teczke na citysprawdzili bo przeciez wiekszosc tych urzedowych spraw latwo sprawdzic j ak wyjdzie szydlo z worka

    Odpowiedz
  • Szef firmy lokalnej...(2014-06-02 15:48) Zgłoś naruszenie 00

    Wszyscy zatrudniają w większości tak samo jak Konsalnet, Solid i inni, tj na dwie umowy zlecenia. ZLECENIODAWCA (mój przedmówca) dobrze o tym wie. Pracownicy dostają wynagrodzenia w każdej agencji ochrony bo inaczej by dawno przestali pracować. Może są jeszcze ludzie którzy pracują za darmo, ale raczej w Etiopii ;-) Oświadczenia to raczej powinni wygłosić przedstawiciele tych firm, którzy zostali przyłapani na prymitywnym oczernianiu innych. W nagraniu Konsalnetu pan Moszyński mówi, że wszystkie mniejsze firmy ochrony płacą pod stołem i bez podatków... Z tego co pamietam to Konsalnet ma spółkę matkę funduszu w raju podatkowym i to właśnie duże firmy nie płacą podatków!

    Odpowiedz
  • Anty Prawo Czynne(2014-06-01 18:36) Zgłoś naruszenie 00

    Poza tym kazdy przecietnie inteligentny wie, ze pracownik ktory nie otrzymuje wynagrodzenia poprostu odchodzi. Wszyscy w branzy ochrony placa tak samo i glownie na umowy zlecenia. Te nagrania Juwentusa, Solidu i Konsalnetu jak oczerniaja innych to swinstwo. Powinni tych swoich "handlowcow" wywalic na zbity pysk!

    Odpowiedz
  • ZLECENIODAWCA(2014-06-02 06:22) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wiem jak inni, ale ja nigdy nie dałbym zlecenia firmie, która organizuje takie prowokacje, potajemnie nagrywa a potem wszystko nagłaśnia przed uprzednim złożeniem sprawy do sądu. Skoro takie metody stosuje z konkurencją to czy inaczej będzie zachowywać się ze swoim potencjalnym zleceniodawcą? Jeszcze jedna sprawa: każdy ma prawo wyrażać swoją opinię o konkurencji, szczególnie jeżeli jest o to pytany. Jeżeli w tej opinii pojawiają się pomówienia to faktycznie można złożyć sprawę do sądu i żądać przeprosin, zadośćuczynienia i wtedy nagłaśniać sprawę. Teraz mamy tylko słowo przeciwko słowu: niech teraz firma CS oficjalnie stwierdzi, iż nie toczą się przeciwko niej (i spółkom zależnym) żadne sprawy w sądzie z powództw US, ZUS czy też prywatnego, niech zapewni o swojej płynności finansowej i zatrudnianiu ludzi zgodnie z KP. Czekamy na oświadczenie firmy.

    Odpowiedz
  • PRAWO- CZYNNE(2014-06-01 15:42) Zgłoś naruszenie 00

    CO TO ZA FIRMA JAK OD POCZĄTKU ROZMÓW ŁAPIE I NAGRYWA KAŻDEGO BEZ ZGODY, JAKA PROWOKACJA?? NIELEGALNE DZIAŁANIE.
    PROSZĘ TRZEŹWO PATRZEĆ NA TEN BIZNES, MALI MUSZĄ ODEJŚĆ Z RYNKU, BO ZANIŻA SIĘ POZIOM. CS- FAKTYCZNIE PRACOWNIKOM NIE PŁACI JAK POTRZEBA I TYLKO NA POCZĄTKU OFERUJA UMOWY STAŁE PRACOWNIKOM, PO KILKU TYGODNIACH INFORMUJA O ZMIANACH KONT, ANEKSY, TO TROCHE SŁABO DLA DUŻYCH KONCERNÓW. FAKTY I MITY - MEDIA WYKAZAŁY TAKZE ICH SYSTEM OFERT. SADY NIECH ROZSTRZYGAJA. DLA MNIE CITY TO ZBYT MALO- MIAŁEM PRAWO WYBORU- ZREZYGNOWAŁEM Z NICH I NIE ZALUJĘ. SA ZBYT MALI JESZCZE I NIE POTRAFIĄ WŁACZYĆ SYSTEMÓW NAPRAWCZYCH I ESKALACJI BLEDÓW KTÓRE CZĘSTO POPELNIAJĄ. WIEKSZOŚC Z NICH BYŁA TAKZE W SOLID I INNYCH FIRMACH- JEDNAK MUSIELI ODEJŚĆ. RYNEK ICH ZWERYFIKUJE.

    Odpowiedz
  • x(2014-05-30 22:07) Zgłoś naruszenie 00

    Od 11 lat pracuję w firmach z tej branży i przyznaję, że o konkurencji nie powinno się źle mówić przed klientem, jednakże sporą część tych oszczerstw w mniejszym lub większym stopniu można śmiało przypisać większości firm na rynku ochrony. Znam to aż za dobrze

    Odpowiedz
  • ja(2014-05-30 18:15) Zgłoś naruszenie 00

    W branży ochroniarskiej? To dotyczy wszystkich branż, w tym stron typu znanyprawnik, znanylekarz, itp. Część opinii tam jest prawdziwa, a część to wymysł np. konkurenta, czy - w przypadku prawnika - przeciwnika procesowego, który przegrał sprawę. Jak to weryfikować? Ważne jest, aby klienci - zadowoleni lub nie - mogli w ten sposób wypowiedzieć swoje zdanie o usługodawcy, ale jak uniknąć wpisów oczerniających pochodzących od konkurenta?

    W przypadku prawników i lekarzy SN uznał, że muszą się pogodzić z tym, że podlegają publicznej ocenie i nie mogą żądać danych osoby, która umieściła wpis w Internecie. Nie zgadzam się z takim postawieniem sprawy. Wg mnie wszyscy powinni mieć prawo do poznania danych autora wpisu internetowego. Dopiero dalsze postępowanie powinno zależeć od tego, czy wpis pochodzi od pacjenta/klienta, czy nie. Jeśli nie - adwokat/lekarz powinien móc mieć prawo do obrony dobrego imienia przed tak paskudnymi pomówieniami.

    Z resztą, powinno to dotyczyć wszystkich zawodów.

    Odpowiedz
  • Gall Anonim(2014-06-17 09:19) Zgłoś naruszenie 00

    Uderz w stół, a nozyce same sie odezwa. Rzeczywiście sprawa nie dotyczy tego czy City jest be, czy fajne, bo jaki koń jest każdy widzi, tylko praktyk stosowanych podczas negocjacji handlowych i prawdziwości informacji przekazanych przez nagranych oficjeli konkurencji. Obserwuje światek AO z drugiej strony bariery i musze przyznać, że proceder jest powszechny, żeby nie powiedzieć standardowy. My jesteśmy fajni a reszta jest be. To normalne opowieści podczas rozmów. Ciąg dalszy jak widac został dopisany pietro wyżej przez orzędowe persony, więc kolosalna przyszłość przez sklepami artykułami spy.

    Odpowiedz
  • olga(2014-05-30 14:40) Zgłoś naruszenie 00

    Szkoda takich firm jak City Security, ... znam gościa co zrezygnował z prowadzenia biznesu, jak konkurencja zaczeła słać donosy... US, ZUS te pierdoły...

    Odpowiedz
  • olo(2014-05-29 23:44) Zgłoś naruszenie 00

    Tak się zastanawiam o co tej firmie City Security chodzi co rusz coś tam się dzieje dziwnego ja proponuję panie prezesie wymienić wszystkich handlowców w pana firmie bo jak już takie jaja się w pana firmie dzieją to nie jest ciekawie.
    Co miało na celu robienie takich prowokacji bo nie kumam nie od dziś wiadomo że jeżeli prowadzi pan agencję ochrony to konkurencja będzie kopać, inna sprawa to ci pseudo handlowcy którzy oczerniają inne firmy to jestem całkowicie za tym żeby ich ukarać, tylko co to da ja nie wiem najwyżej firma w której pracują dostaną bociana, więc nie bardzo rozumiem po co to było następna sprawa to podejście do sprawy jak była przeprowadzona rozmowa i najważniejsze to czy osoby które z tymi waszymi detektywami rozmawiali wiedzieli że rozmowa będzie nagrywana jeżeli nie to naruszacie dobra osobiste tego nagrywanego a to podchodzi już chyba pod paragraf.
    Sam prowadzę Agencje Ochrony i nieraz miałem do czynienia z takimi handlowcami co nadawali na inne Agencje jakie tam się rzeczy dzieją i jestem pewny że jak zostawiają oferty w firmach które obsługuję to też nadają na moją firmę. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Artemidos(2014-05-29 21:24) Zgłoś naruszenie 00

    Żyjemy w kraju, którym rządzą donosiciele i skorumpowani biznesmeni. Nie pochwalam takich metod, ale w obliczu bezsilności państwa jest to jedyny ratunek. Będę śledzić tę sprawę

    Odpowiedz
  • Gall Anonim(2014-06-06 13:58) Zgłoś naruszenie 00

    Mnie osobiście dynda i powiewa kondycja City Security. To, że jest kiepska finansowo, organizacyjnie i opiera się na szwindelkach, znane jest branżowo od lat. Wystarczy odpytać pracowników, dostawców i klientów o wiarygodność City Security, a sprawa wyjaśni się sama, fakty są tu brutalnie obiektywne.
    Nie oznacza to, ze pochwalam praktyki oczerniania konkurentów, jakie panowie handlowcy zastosowali, a jeśli jest ich więcej - aż sie prosi o publikację, bedzie zabawniej jak wszyscy sobie skoczą do gardeł z wzajemnymi pretensjami.
    Pytanie tylko - co w ich opowieściach było kompletną nieprawdą w kontekście City Security? Niestety ryba zawsze psuje się od głowy.
    Gorąco zrobi się jak US i ZUS zamiast pozorować robotę wezmą się do postępowań karnych i poblokują konta spółeczek duetu panów BK+MS, bo straty państwa idą już w miliony - podobnie jak ludzi, którzy wielokrotnie zobaczyli swoje pensje i ubezpieczenia, jak pewne sympatyczne zwierzę niebo.
    A w końcu taka wpadka jak ta w Malborku, tylko dobitnie potwierdza, co jest na rzeczy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane