Rząd znalazł sposób na wyeliminowanie Aleksandra Gudzowatego z EuRoPol Gazu. Jeśli poprze on zmiany w akcjonariacie, dostanie zgodę na realizację projektu Bernau - Szczecin, łączącego polski i niemiecki system gazowy. To będzie oferta nie do odrzucenia.

Jak się dowiedzieliśmy, szef Bartimpeksu otrzyma od rządu zielone światło na dokończenie zablokowanego 10 lat temu projektu budowy Rząd znalazł sposób na wyeliminowanie Aleksandra Gudzowatego z EuRoPol Gazu. Jeśli poprze on zmiany w akcjonariacie, dostanie zgodę na realizację projektu Bernau - Szczecin, łączącego polski i niemiecki system gazowy. To będzie oferta nie do odrzucenia.

Jednak pod jednym warunkiem: musi dobrowolnie wycofać się z Gas Tradingu, spółki udziałowca EuRoPol Gazu, przedsiębiorstwa zarządzającego polskim odcinkiem gazociągu jamalskiego, którym płynie do Polski rosyjski gaz.Decyzja o usunięciu Bartimpeksu z EuRoPol Gazu zapadła w trakcie polsko-rosyjskich negocjacji gazowych.

Gudzowaty ostro krytykuje jednak te ustalenia. "Towarzystwo, które podjęło takie decyzje, powinno być zweryfikowane przez prokuratora lub Trybunał Stanu" - mówi w rozmowie z DGP. Mimo to wicepremier Waldemar Pawlak powiedział nam, że liczy na kompromis z Bartimpeksem. "Jest pewna przestrzeń do zaoferowania spółce, która wychodzi z EuRoPol Gazu.

Więcej w Dzienniku.pl

Michał Duszczyk