W odniesieniu do banków prowadzących działalność w Europie, z bilansem przewyższającym nieraz PKB ich krajów macierzystych, a przez to „zbyt dużych, aby upaść”, troska o ich skuteczne ratowanie w razie takiej potrzeby jest nadal bardzo aktualna. Niektóre państwa członkowskie wprowadziły już przepisy mające na celu restrukturyzację sektora bankowego na poziomie swojego kraju. Jednakże transgraniczny charakter banków oraz ścisłe powiązania, jakie występują na poziomie UE, rodzą konieczność wypracowania spójnego podejścia wspólnotowego.

Instytucje europejskie zajęły się tym zagadnieniem już w połowie 2012 r., kiedy grupa ekspertów wysokiego szczebla kierowana przez Erkki Liikanena, prezesa Narodowego Banku Finlandii, przedstawiła możliwe kierunki restrukturyzacji sektora bankowego UE. Raport Liikanena stał się punktem wyjścia dla projektu rozporządzenia Komisji dotyczącego zmian strukturalnych instytucji kredytowych Unii Europejskiej, wzmacniających ich odporność. Propozycję regulacji Komisja Europejska przedstawiła 30 stycznia 2014 r.

Projekt odnosi się wyłącznie do największych grup bankowych działających w UE. Są to instytucje finansowe, które realizują znaczące transakcje handlowe, które mogą mieć istotne negatywne skutki uboczne dla realnej gospodarki UE. Przepisy dotyczą europejskich banków o globalnym znaczeniu systemowym lub tych, które przekraczają określone progi (tj. albo posiadają ponad 30 mld euro aktywów, ich działalność handlowa przekracza 70 mld euro, albo gdy ich działalność handlowa przekracza 10 proc. wartości wszystkich aktywów banku). W praktyce oznacza to, że rozporządzeniu będzie podlegać około 30 banków, skupiających 65 proc. wszystkich bankowych aktywów w Europie.

Rozporządzenie proponuje trzy główne zmiany.

Po pierwsze, zakłada zakaz obrotu instrumentami finansowymi oraz towarami na własny rachunek. Przepisy te zablokują realizację transakcji inwestycyjnych banku mających na celu wyłącznie osiąganie zysku własnego. Zakaz dotyczy zarówno banku, jak i wszelkich podmiotów należących do grupy i obejmuje obrót instrumentami finansowymi, towarami giełdowymi lub inwestycje w fundusze hedgingowe dokonywane z wykorzystaniem środków własnych banku lub pożyczonego kapitału.

Po drugie, w określonych sytuacjach krajowe organy nadzoru będą miały możliwość zażądania, aby inne, bardzo ryzykowne rodzaje działalności handlowej zostały przeniesione do osobnych spółek prowadzących działalność handlową w ramach grupy. Chodzi tutaj o działania takie, jak animowanie rynku, obrót złożonymi instrumentami pochodnymi lub sekurytyzację. Jednocześnie Komisja umożliwi bankom niewydzielanie działalności o wysokim stopniu ryzyka, jeśli będą w stanie wykazać przed właściwymi organami nadzoru, że ryzyko związane z realizowanymi operacjami jest zminimalizowane w inny sposób.

Po trzecie, projekt rozporządzenia ustanawia zasady odnośnie do powiązań gospodarczych, prawnych, zarządczych oraz operacyjnych pomiędzy wydzieloną jednostką prowadzącą działalność handlową a resztą grupy bankowej.

Mimo proponowanych zmian Komisja Europejska zamierza zachować uniwersalny model europejskiej bankowości. Dominuje opinia, że w Europie jak dotychczas potwierdzają się zalety tego modelu, a banki uniwersalne odgrywają znaczącą rolę w europejskim systemie bankowym. Model uniwersalny pozwala bankom na oferowanie wielu zróżnicowanych, przydatnych produktów i usług w postaci przyjmowania depozytów, udzielania kredytów konsumenckich i korporacyjnych, zarządzania aktywami, inwestycji na rynku ubezpieczeń, gwarancji ubezpieczeniowych.

Nowa regulacja ma zapewnić większą stabilność finansową poprzez redukcję wzajemnych powiązań w sektorze bankowym. Z drugiej strony daje szansę na zmniejszenie ryzyka upadłości banku w momencie wystąpienia załamania gospodarczego poprzez koszty ponoszone na rzecz restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji. Bardziej przejrzysta struktura grupy bankowej pozwoli także na łatwiejszą identyfikację istniejących problemów i ich rozwiązywanie.

Mimo zdecydowanych korzyści, jakie niesie restrukturyzacja sektora bankowego Unii Europejskiej możliwa do realizowania poprzez rozporządzenie, należy być świadomym związanych z nią zagrożeń.

Proponowane przez Komisję Europejską zmiany nie oznaczają odejścia od dominującego w Europie modelu bankowości uniwersalnej

Przede wszystkim wprowadzenie nowych reguł spowoduje zwiększenie kosztów funkcjonowania sektora bankowego, który już teraz znajduje się pod presją wymagań kapitałowych. W szczególności reforma zredukuje ukryte subsydia, z jakich, przy niektórych operacjach handlowych obarczonych wysokim ryzykiem, korzystały duże europejskie banki. Wprowadzane w całej UE rozwiązania mogą się także przyczynić do wzrostu kosztów finansowania niektórych operacji. W związku z rozdzieleniem działalności wzrosną także koszty operacyjne. Oczywiście podmiotami zmuszonymi ponosić większe koszty będą duże instytucje kredytowe, a zdecydowana większość banków europejskich, zapewniających tradycyjne finansowanie klientom detalicznym, małym, średnim oraz większym przedsiębiorstwom, nie będzie podlegała dodatkowym obciążeniom.

Reformy spowodują także powstanie przeszkód operacyjnych w momencie oddzielania operacji dozwolonych od operacji handlowych prowadzonych na własny rachunek. Dość już skomplikowane ramy prawne, regulujące działalność banków, zostaną uzupełnione dodatkowymi wymogami zgodności i raportowania.

Wprowadzane przepisy mogą doprowadzić do przenoszenia działalności finansowej w rejony, gdzie obowiązują luźniejsze regulacje (arbitraż regulacyjny) lub do zakłócenia konkurencji. Skutkiem relokacji działalności na mniej uregulowane rynki (o mniejszym nadzorze i kontroli) będzie przesunięcie ryzyka systemowego zamiast jego zmniejszenia. Szczególnej uwagi wymaga możliwość obchodzenia nowych przepisów w drodze przeniesienia niektórych transakcji do równoległego systemu bankowego. Świadomość tego zagrożenia sprawiła, że komisja uzupełniła regulacje dotyczące restrukturyzacji banków o przepisy mające na celu zwiększenie przejrzystości równoległego systemu bankowego.

Zanim rozporządzenie wejdzie w życie, projekt będzie negocjowany z Parlamentem Europejskim oraz Radą Unii Europejskiej. Parlament będzie współdecydentem w tym rozporządzeniu. Jeśli trzy instytucje uzgodnią wspólne stanowisko na początku nowej kadencji parlamentu, zakaz działalności handlowej na własny rachunek zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2017 r., a skuteczne oddzielenie pozostałych operacji handlowych zostanie wprowadzone 1 stycznia 2018 r.